Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Ucieczka w popłochu

vitoos

Eee, stara, nie wiem jak ty, ale ja się zmywam - powiedziała jedna mrówka do drugiej i tak zrobiła, zobaczywszy jak jedna z małych jak mniemam biedroneczek zaczęła pomachiwać swoimi skrzydełkami.

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    I znów fajna scenka u Ciebie! Owady mają głos...

  • monika.kielbowicz

    No tak, i owady mają swoje dramaty. Świetnie podpatrzone ;)

  • radzido

    Vitoos, Ty sie nie łudź, że to biedronki. To zwyczajne mszyce są. ;))

  • vitoos

    Takie duże? Mszyce? :)

  • radzido

    Takie sobie wyhodowałeś. ;) A jedna nawet uskrzydlona, hoho. ;)

  • vitoos

    Aaaaaale ja ich nie ho-do-wa-łem ;))

  • radzido

    E tam, masz ogród? Masz. To wyhodowałeś. ;)
    Po dłuższym zastanowieniu tak sobie myślę, że uskrzydlona z pewnością jest mszycą, a te z przodu... kto je tam wie, w każdym razie pluskwiakowato wyglądają. W każdym razie biedronki wykluczyć można na bank, one nie mają takich długich nóżek no i kształt inny. ;)

  • vitoos

    Zobaczyłem kropki to mi się od razu z biedrońkami skojarzyło. Ale nie pomyślałem, żeby dzień później pójść i zobaczyć rozwój sytuacji :/

  • asprocolia

    Ale zamieszanie na tym listku ;))

  • malgorzata722

    Fajna scenka:)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci