Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Ćma nieprzytomna

vitoos

Tego wieczora postanowiła położyć się wcześniej spać... zaraz, zaraz, przecież ćmy zaczynają życie po zmroku... No to, tego wieczora jeszcze nie zdążyła się obudzić i zupełnie nieprzytomna dała się obfotografować ze wszystkich stron.

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • ankabieg

    Musi mieć dobrą formę i mocne bicepsy
    skoro tak śpi zawieszona na ździebełku. ;)
    Fajny kudłaczek. :)

  • radzido

    Najmocniejszy sen jest nad ranem (to znaczy nad wieczorem ;)).
    Bardzo malownicze miejsce wybrała, miałeś szczęście. :)

  • amelia074

    Przemęczone po pracowitym lecie...Pozdrawiam...jm

  • vitoos

    Ankabieg, uhm, i to jeszcze podczas snu lol ;)
    Radzido, uhm, to był nie dokoszony skraj łąki, czyli miedza tak zwana ;)
    Amelia, aha :/

  • fotoart-1

    Piękne portreciki ładnego pluszaczka :)

  • vitoos

    Dzięki ;)

  • madameee

    Zawinięta szczelnie w kocyk z samej siebie ;-)
    Pozdrawiam!

  • vitoos

    Ładnie to opisałaś ;))

  • winrich76

    może jakiś balet był w nocy, tj za dnia?

  • vitoos

    Nie miała nawet błędnych oczu :)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci