Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Dalekie obserwacje

vitoos

Wczoraj widoczność wydawała się być rewelacyjna, zatem założyłem teleobiektyw i ruszyłem na objazd pobliskich górek, żeby sprawdzić, co z nich widać.

Na pierwszy rzut pooglądałem rzeszowski most Mazowieckiego (odległość ok 23 km).

Później z innego miejsca bloki w Mielcu (odległość ok. 35 km).

Komentarze (11)

Dodaj komentarz
  • oczymaduszy

    Ten most przypomina Rędziński we Wrocławiu. Fajne kadry. :)

  • vitoos

    To względnie nowa inwestycja w Rzeszowie ;) Może wzorowali się na Wrocławiu ;)

  • ursula320

    Dobry teleobiektyw, dobry fotograf.
    Zainteresowal mnie ten dlugasny blok w Mielcu, ma chyba ze 100 m dlugosci,o jejku, ile tam klatek w tym bloku, a za nim prawie wies

  • madameee

    Super widoczność! ;-))
    Gratuluję!

  • vitoos

    Ursula, zabudowania Mielca, to te ledwo widoczne na horyzoncie ;)
    Madameee, z Krakowa pewnie było widać Tatry ;)

  • mikimama

    Ja zawsze jeżdżę na Matysówkę by oglądać Rzeszów :)

  • vitoos

    Fajnie też widać spod krzyża w Niechobrzu ;)

  • fotoart-1

    Drugi kadr podoba mi się najbardziej :) A most rzeszowski robi pewnie niesamowite wrażenie z bliska. Szkoda, że go nie widziałam, gdy w lipcu przejeżdżałam przez Rzeszów :(

  • radzido

    Eee, jakie tam one dalekie, te obserwacje. Tatry to są od Ciebie daleko, a nie jakiś tam Rzeszów i Mielec. ;)

  • vitoos

    Fotoart, aha, niebrzydki jest ;) Gdybym mieszkał w Rzeszowie, pewnie często bym go fotografował (z bliższa) ;)
    Radzido, eee, Tatry są duuuuże w porównaniu z takim mostem, to łatwiej je sfotografować :) Choć są dalej :)

  • fotoart-1

    Mam taki plan, żeby kiedyś zajrzeć choć na jeden dzień do Rzeszowa ;)

Dodaj komentarz

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci