Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Rezerwat szachownicy kostkowatej w Krównikach

vitoos

Wielka sobota była dla mnie niezwykle płodna jeśli chodzi o zdjęcia. Po porannym fotografowaniu wiatraka, po południu odwiedziłem rezerwat szachownicy kostkowatej (Fritillaria meleagris) w Krównikach koło Przemyśla. Pogoda nie udała się specjalnie, bo było zachmurzone, ale i tak jestem zadowolony, bo rok temu spóźniłem się na okres jej kwitnienia.

Szachownica kostkowata (Fritillaria meleagris)

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • madameee

    Przecudne!!!!
    Nie znałam takiego kwiatka!!

    Pozdrawiam Cię pięknie ;-)

  • radzido

    Czegoś takiego się nie spodziewałam. Na tym polu jest tyle szachownicy, jakby ją ktoś tam uprawiał. ;)
    Piekne zdjęcia zrobiłeś, podobają mi się. :)

  • vitoos

    Madameee, dzięki i wzajemnie ;)
    Radzido, tyle tu szachownicy, co krokusów w Chochołowskiej. Tylko tu nie było dzikich tłumów wszystko depczących :/ Sam nie mogłem uwierzyć własnym oczom, jak zobaczyłem fioletową łąkę ;)

  • fotoart-1

    Fajnie, że istnieje taki rezerwat. Zazdroszczę, że mogłeś zobaczyć tak dużo szachownic w jednym miejscu. Ja widziałam pojedyncze kwiaty dopiero trzy razy. Wiem, że rosną na łące w Myślęcinku, ale rok temu spóźniłam się i znalazłam tylko jednego uschniętego kwiatka. W tym roku chyba też ich nie zobaczę :/

  • Gość: [nataliabogucka11@gmail.com] *.centertel.pl

    Dwa ostatnie zdjęcia - nie mam słów... Cudowne!

  • mikimama

    Niesamowity rezerwat, nie wiem czemu nigdy o nim nie słyszałam...

  • vitoos

    Fotoart, to moje drugie podejście, na żywo jest niesamowicie ;)
    Natalia, dzięki ;)
    Miki, nie jest zbyt rozreklamowany. Może to i dobrze, bo nie ma tam tłumów depczących kwiaty, jak w dolinie Chochołowskiej :/

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci