Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Za drzewem

vitoos

Zaczęło się całkiem niewinnie. Kilka promieni słonecznych skierowanych w niebo i barankowe chmury.

Po zachodzie natomiast zaczął się prawdziwy spektakl. Nad horyzontem pomarańcz i to samo na chmurach.

A na wschodzie w tym czasie spokojnie wznosił się księżyc.

Zdjęcia ze środy.

Komentarze (12)

Dodaj komentarz
  • ankabieg

    To z całą pewnością rajskie drzewo! :)

  • vitoos

    Oj, dobrze, że nic z niego nie jadłem ;)

  • radzido

    Ech, słowo daję, u mnie nie ma takich zachodów. ;)

  • vitoos

    No nie wierzę :)

  • madameee

    Też miałeś pomarańczowo :-)

  • mikimama

    Romantycznie!

  • eliatrieste

    Super te promienie na pierwszym zdjeciu :)

  • vitoos

    Madameee, aha, ale nie aż tak jak u Ciebie ;)
    Miki, może trochę ;)
    Elia, dzięki ;)

  • fotoart-1

    Piękna miejscówka, wspaniałe niebo!

  • vitoos

    Dzięki ;)

  • oczymaduszy

    Piękne, uwielbiam takie kolory. :)

  • vitoos

    Dzięki ;)

Dodaj komentarz

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci