Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Historia jednej tęczy

vitoos

Pojawiło się jej tylko kawałek, ale sam nie wiem czemu widok choćby kawałka tęczy napawa mnie jakimś takim optymizmem. Często kiedy przejdzie deszcz, a na niebie po chwili pojawia się słońce, automatycznie spoglądam na niebo w jej poszukiwaniu.

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    Wszystkie4 cudne, ale trzecie naj!!!

  • radzido

    Faktycznie, tylko kawałek. Chmura za szybko się skończyła. ;) Ale i tak jest piękna. Też lubię wypatrywać tęczy. :)

  • madameee

    Może i kawałek ale za to jakie kolory ;-)

  • vitoos

    Miki, dzięki ;)
    Radzido, o fajnie, że lubisz oglądać tęcze ;)
    Madameee, aha, tęczowe ;))

  • oczymaduszy

    Też tak mam. :) Twoja wygląda, jakby ktoś strzelał tęczowym laserem. :)

  • vitoos

    Niby takie stosunkowo częste zjawisko, a cieszy za każdym razem, jak się je zobaczy ;)

  • fotoart-1

    Bardzo ładna :) Ostatnio dwa razy widziałam tęczę.

  • ankabieg

    Wygląda jak tęczowa autostrada
    do tunelu nieba. :)

  • vitoos

    Fotoart, ostatnio pojawiają się często ;)

  • vitoos

    Ankabieg, przejechałby się nią ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci