Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Na rekonesansie

vitoos

W ubiegły poniedziałek udałem się na poszukiwanie ciekawych miejscówek do fotografowania zachodów słońca. Trafiłem na ciekawe miejsce z samotnym drzewem, a za nim rozciągające się pagórki.

Byłem tam niespełna godzinę przed zachodem, ale po zrobieniu zdjęcia stwierdziłem, że nie chce mi się czekać jeszcze tyle czasu i pojechałem na dalsze poszukiwania.

Trafiłem w miejsce, gdzie na szczycie wzniesienia ktoś postawił dziwne trzy słupy. Zauważyłem, że takie postawione są często na szczytach różnych wzniesień. Po co? nie mam pojęcia.

Kilkaset metrów dalej zauważyłem ambonę. Nie lubię tych konstrukcji i najchętniej chodziłbym z piłą motorową i je ścinał, no ale do zdjęcia niech sobie będzie :/

Komentarze (16)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Te trzy słupy są niezłe, interesująca zagadka. :)
    A czy w tytule nie powinno być "na rekonesansie"? ;)

  • mikimama

    Prześlicznie wyszło, zwłaszcza na pierwszym zdjęciu!

  • fotoart-1

    Pierwsza miejscówka podoba mi się najbardziej :) Siedziałabym tam cierpliwie aż do zachodu słońca. Wzrok mam dobry i widzę na zdjęciu trzy grube pnie i chyba jeden cienki, więc to są 3-4 drzewa, a nie jedno, jak napisałeś ;)
    Rozległy kadr z pszenicą też bardzo przyjemny :)
    Trój-palowe konstrukcje drewniane wyglądają złowieszczo. Może kiedyś służyły do robienia stogu siana?

  • vitoos

    Radzido, aha powinno być i już jest, dzięki ;))
    Miki, dzięki ;)
    Fotoart, no może i cztery, grunt, że koło siebie ;) Te konstrukcje maja kilka metrów wysokości i pojedynczo stoją w różnych miejscach. Może w ten sposób oznacza się jakieś najwyżej położone miejsca, sam nie wiem. Spotkałem się z takimi również w okolicy Polańczyka...

  • madameee

    Świetne! Ale niczego innego nie mogłam się spodziewać Mistrzu ;-) ;-) ;-)
    Pozdrawiam ciepło!

  • vitoos

    Dzięki, pozdrawiam ;)

  • oczymaduszy

    Może te słupy to pozostałości po ambonach? :) Albo po prostu ktoś je postawił jako punkty orientacyjne.

  • vitoos

    No nie mam właśnie pojęcia. Musze w wolnej chwili spróbować poszukać jakichś informacji na ten temat.

  • fotoart-1

    Nie pamiętam, czy koło Polańczyka je widziałam.
    Chętnie dowiedziałabym się, co to jest.

  • vitoos

    Ja widziałem jeden na którymś wzniesieniu koło Polańczyka.

  • Gość: [marcinpo] *.246.66.139.skyware.pl

    To jest punkt triangulacyjny stosowany w geodezji do pomiaru obszarów. Wiele lat temu spotykałem je często w bieszczadach i też się zastanawiałem co to za dziwne konstrukcje;). Jednym z najbardziej znanych punktów tego typu jest ten duży betonowy słup na Wielkiej Rawce.

  • vitoos

    Marcinpo, dzięki za wyjaśnienie ;)

  • fotoart-1

    Nie wiedziałam, że takie stałe punkty geodezyjne znajdują się w plenerze!

  • vitoos

    Ja tylko podejrzewałem. Zastanawia mnie tylko w jakich konkretnie miejscach się je stosuje. Mi wygląda, że na najwyższych wzniesieniach w terenie...

  • Gość: [mjk280] *.dynamic.chello.pl

    Punkty Triangulacyjne stosuje się do dokładniejszych pomiarów , niestety teraz rzadko kto z nich korzysta ponieważ większość Geodetów już używa odbiorników GPS.
    Dawniej na podstawie tych punktów określano współrzędne z taką dokładnością jak dzisiejsze odbiorniki GPS.
    Pozdrawiam :)

  • vitoos

    Dziękuję za wyjaśnienie.

Dodaj komentarz

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci