Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Wschód księżyca | 9.07.2017

vitoos

Dzień wcześniej, w sobotę fotografowałem zachód księżyca za akacjami, a w niedzielę próbowałem fotografować wschód. Niestety księżyc wschodził kilka minut po zachodzie słońca i był jeszcze zbyt blady zaraz nad horyzontem. Dopiero kiedy zawędrował nieco wyżej stał się o wiele wyraźniejszy.

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    Obłędne kadry!

  • fotoart-1

    Bardzo pomysłowe kadry :)

  • ursula320

    Cze, po powrocie z wyjazdu robie przeglad ostatnich wpisow - widze, ze warunki pogodowe i inwencja Ci sprzyjaly . Moje ulubione zdjecie to bez watpienia rumiankowe pole, jest bezkonkurencyjne i przepiekne, podoba mi sie tez drzewo i zachod slonca z 09.07 oraz podwojna tecza z 01.07, teraz bede sledzic na biezaco.

  • ankabieg

    Dwa ostatnie zdjęcia są świetne!
    Gratulacje! :)

  • oczymaduszy

    Fajna ozdoba anteny. :D Ale na pierwszych zdjęciach obłędna czerwień. Piękne.

  • vitoos

    Miki, haha, nie są jakieś specjalne, no ale myślę, że nie jedną pełnię będę fotografował ;)

    Fotoart, dzięki ;)

    Ursula, dzięki za miłe słowa ;)

    Anakbieg, dzięki ;)

    Oczymaduszy, dzięki ;)

  • radzido

    Suuuper. :) Zdjęcie z anteną jest fantastyczne, naprawdę miałeś świetny pomysł. I to ze znakiem też fajne.
    Ech, u mnie księżyc nie miewa takiego zarąbistego kolorku. :/

  • vitoos

    Z pewnością miewa tylko jak jest nisko nad horyzontem. Kilka dni później obserwowałem (bo fotografię w takich warunkach nie sposób zrobić) księżyc, jak wschodził nieco później bo o 22:20. Wtedy to dopiero miał kolor ahhh ;)

  • radzido

    No tak, nie mam szans, jak u mnie wyłazi zza okolicznych chałup, to już jest na wysokości trzeciego piętra albo i lepiej. ;)

  • vitoos

    Ale gdyby się wdrapać na jakowyś wieżowiec... ehhh, widoki musiały być przepiękne ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci