Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Wschód księżyca w pełni | 8.08.2017

vitoos

W ubiegły wtorek po raz kolejny, już teraz nie pamiętam który, polowałem z aparatem na wschodzący księżyc. Tym razem zupełnie przypadkiem trafiłem w miejsce, gdzie księżyc wschodził dokładnie nad wysokim kominem pobliskiej elektrociepłowni. Odległość od mojej miejscówki do komina wysokiego na 200 metrów wynosiła w linii prostej około 16 kilometrów. Jak widać z tej perspektywy, komin był tak duży jak ów komin ;)

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • fotoart-1

    Wielki czerwonawy księżyc w sąsiedztwie komina wygląda jak sztuczny ;)

  • ciotkaeliza

    Niesamowity widok, nigdy nie oglądałam wschodzącego księżyca, od przyszłego miesiąca zaczynam.

  • Gość: [madameee] *.ists.pl

    Nie wiem jak Ty to robisz, ale super to wyszło (jak zwykle zresztą) ;)

    Pozdrawiam!

  • Gość: [Katte] *.toya.net.pl

    Wygląda jak ,,nie z tej Ziemi " ;)
    świetny jesteś w tym łapaniu ...
    Pozdrawiam :)

  • redfuchsia555

    Łał, niesamowite :O

  • vitoos

    Fotoart, aha ;)

    Ciotkaeliza, no warto, bo to niesamowity widok :)

    Madameee, dzięki ;)

    Katte, bo trochę jest z nie tej Ziemi ;)

    RadFuchsia, dzięki ;)

  • mikimama

    Genialne ujęcie!

  • vitoos

    Dzięki :)

  • oczymaduszy

    Niesamowite zdjęcia, księżyc wygląda jakby jakiś kowal wyjął go właśnie z pieca.

  • vitoos

    Nad horyzontem zazwyczaj wygląda zjawiskowo i co ciekawe, za każdym razem ma inny kolor ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci