Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Dalekie obserwacje komórek burzowych

vitoos

Ubiegła niedziela obfitowała u mnie w ciekawe fotografie. Najpierw mglisty świt, który pokazywałem wczoraj, potem chmura szelfowa, a między czasie daleka obserwacja czubka odległej o ok. 50 - 60 km komórki burzowej. Komórka znajdowała się w okolicy Tarnowa, a ja w okolicy Rzeszowa.

Wieczorem następna daleka obserwacja aż trzech komórek burzowych jednocześnie. Największa z komórek rozciągała się od Barwinka aż po Przemyśl (odległość ok 60 km), po prawej niewielka chmurka, to komórka burzowa w okolicy Presov na Słowacji (odległość ok. 110 km) i po lewej, na Ukrainie, za Medyką (odległość ok. 110 km).

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • fotoart-1

    Bardzo ciekawie ułożyły się te chmurki :)

  • radzido

    Te komórki z daleka tak niewinnie wyglądają. ;) Ostatnia obserwacja super, bardzo mi się podoba. :)

  • redfuchsia555

    Z bliska potrafią być tak groźne, ale z daleka są takie piękne...

  • mikimama

    Ciekawe chmurzyska!

  • ankabieg

    Pierwsze zdjęcie kapitalne!
    Wygląda jakby chmura wyłaniała się
    zza błękitnego pagórka. :)

  • vitoos

    Fotoart, aha ;)

    Radzido, aha dzięki i nie do uwierzenia, że one tak daleko. Wydaje się, że są tuż tuż ;)

    Redfuchsia, prawda ;)

    Miki, aha ;)

    Ankabieg, aha, a u dołu była brzydka i groźniejsza ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci