Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Grzybo-foto-polowanie

vitoos

W lesie hucznie i gwarno. Wzdłuż lasów mnóstwo zaparkowanych aut. Zewsząd dobiegają nawoływania grzybiarzy. Mam jednak taką miejscówkę w lesie, gdzie nikt się nie zapuszcza, bo ciężko tam znaleźć grzyba. Grzyba jadalnego, bo innych jest mnóstwo. Dziś tylko jedno zdjęcie z mojego grzybofotopolowania, bo niestety komputer odmówił mi współpracy, a tyle zdążyłem obrobić :/

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • ursula320

    Grzyby niejadalne, ale robaczek jakos sie nie wystraszyl, ani nie otrul.

  • mikimama

    Czy to te co dają kopa?

  • eliatrieste

    Grzyby to idelny obiekt do fotografowania, nie skacze, nie ucieka i zawsze ladnie sie prezentuje :)

  • radzido

    Grzybki cudne, tło też niczego sobie, a robaczek przesliczny. :)

  • vitoos

    Ursula, nooo, spacerował sobie :)
    Miki, nie odważyłem się spróbować :)
    Elia, aha to prawda, jedyny szkopuł to że w lesie jest dość ciemno :/
    Radzido u hu hu ależ pochwał dużo. Sam nie wiem komu je przekszać :))

  • fotoart-1

    Ładne parasolki :)
    Moi rodzice wczoraj pojechali na grzyby i uzbierali 2 wiaderka podgrzybków. Jutro będę mieć zupkę grzybową na obiad :)

  • Gość: [vitoos] 193.109.239.*

    Dzięki. Jest prawdziwy boom na grzyby, Rosną wszędzie ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci