Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 13.09.2017

vitoos

W tym roku jest jakieś szaleństwo jeśli chodzi o dobrą widoczność. Po raz kolejny Tatry widoczne jak na dłoni z odległości ok. 140 - 150 km! Nic na to nie wskazywało, bo niebo było zachmurzone. Jednak chmury były na tyle wysoko, a powietrze na tyle przejrzyste, że pokazały się w całej swojej okazałości.

Tatry swoją drogą, ale ciekawe było również niebo nad nimi. Poniżej rozległa panorama (oczywiście z Tatrami), które lepiej będzie widać po kliknięciu w poniższe zdjęcie 6800 x 3400 pikseli.

6800 x 3400 pikseli

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • radzido

    I znów ten widok nie do uwierzenia. Super. :)

  • ursula320

    Dzisiaj sie zaniebiescilo - tez ciekawe kolory, ale ja mam sentyment do poprzedniej panoramy z niebem rozowym. Piksele dobre.

  • mikimama

    Pięknie widać Tatry!

  • xychmurzasta

    Przepięknie! Aż trudno uwierzyć.

  • fotoart-1

    Niesamowite!

  • ankabieg

    Przepięknie - jakby się morze z ziemią stykało
    - istna zaczarowana kraina!:)

  • vitoos

    Radzido ;) tak myślałem, że będzie ciężki do uwierzenia :D
    Ursula, za każdym razem kolory inne. Tym razem całe niebo było zachmurzone, tylko nad tatrami troszkę nieba ;)
    Miki, aha, ciekawe jak dzisiaj ;)
    Xychmurzasta, Fotoart, Ankabieg, dzieki ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci