Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Trudny do zauważenia

vitoos

Wpatrywałem się w te kwiatki dłuższy czas w poszukiwaniu jakiegokolwiek owada do sfotografowania. Sam nie wiem, jak mogłem nie zauważyć tak dużego stworzenia. Był tuż przed moimi oczyma, a zauważyłem go dopiero po dłuższej chwili.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • fotoart-1

    Pięknie się ustawił!
    Pewnie trudno przestawić wzrok z szerokiego patrzenia na mikroskopowe?
    Pod koniec sierpnia wypatrzyłam pasikonika w trawie.

  • radzido

    Pani pasikonikowa wiedziała, gdzie się ustawić, żeby być niewidoczną. ;)
    To normalne zjawisko, jak się szuka małych, to dużych się nie zauważa. Mam to samo.

  • eliatrieste

    Kolor kwiatka bardzo twarzowy, sie sie tak wyraze :)

  • mikimama

    Fajny kosmita! I ładny, kontrastowy kolor sobie wybrał...

  • ankabieg

    O! Ten sam gość wskoczył mi wczoraj
    do kalosza i nie chciał wyjść! :)

  • vitoos

    Fotoart, Radzido, wypatrywałem mniejszych owadów, a on przy nich to kolos ;)
    Elia, aha ;)
    Miki, wiedział gdzie się ustawić ;)
    Ankabieg, zmieścił się do kalosza? ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci