Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Komentarze (11)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Przez pewien czas było bardzo kolorowo, a to najważniejsze. :)
    Co rośnie na tym polu z pierwszego zdjęcia?

  • redfuchsia555

    Jak to się szybko zmienia... Było pięknie, teraz jest coraz bardziej łyso:/

  • vitoos

    Radzido, aha, ale tek przeglądałem zdjęcia z 2015 roku, wtedy dłuuugo było kolorowo :/ Nie mam pojęcia co tam jest zasiane :/
    RedFuchsia, tak teraz pozostaje już tylko czekać na wiosnę ;)

  • radzido

    A w 2014 jeszcze w końcu listopada fotografowałam jesienne listeczki... ;) Różnie to bywa, u mnie wciąż jeszcze niektóre drzewa są w dużej części zielone. I pewnie trochę pobędą, bo na razie na przymrozki się nie zanosi.
    Szkoda, że nie wiesz, fajnie to wygląda. :)

  • vitoos

    Pewnie jakowyś poplon, stawiam na gorczycę, bo to najczęściej tu w okolicy się sieje po żniwach.

  • fotoart-1

    Bardzo przyjemne obrazki :) Drugie zdjęcie podoba mi się najbardziej.

  • vitoos

    To drugie jest z Pogórza Przemyskiego. Czekałem wtedy na jakiś fajny zachód słońca, ale chmury nie chciały się rozstąpić :/

  • radzido

    Gorczyca nigdy nie przyszłaby mi do głowy, choć to przecież kapuściak, a pole faktycznie wygląda jakoś tak kapuścianie. ;)

  • mikimama

    Kolorowa ta Twoja jesień :)

  • vitoos

    Radzido, gorczyca to kapuściak? O, pierwsze słyszę ;)
    Miki, aha ;)

  • radzido

    No pewnie. Tak samo jak rzepak. I z obu wykorzystuje się to samo, czyli owoce/nasiona. :)

Dodaj komentarz

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci