Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • Gość: [ursula320] *.fbx.proxad.net

    Jaka ladna wiewiorka (nic odkrywczego nie napisalam - wszystkie sa ladne). Sliczna ta ruda kitka i biale futerko na brzuszku. Na pewno zorganizujesz dozywianie wiewiorek, jako rewanz za pozowanie.

  • fotoart-1

    Świetna sesja! Spotkanie godne pozazdroszczenia. W tym roku widziałam tylko jedną wiewiórkę.

  • radzido

    Hoho, jak na takiego płochliwego stwora to nieźle Ci poszło. :)

  • redfuchsia555

    Ale jednak udało się zrobić fajne portrety:)

  • vitoos

    Ursula, kupie opakowanie orzeszków i rzucę im również zimą ;)
    Fotoart, dzięki. Miło ze strony wiewiórek, że w tym roku mnie tak licznie odwiedzały ;)
    Radzido, sam byłem zdziwiony. Chociaż te miejskie są z pewnością bardziej oswojone ;)
    Redfuchsia, uhm ;)

  • mikimama

    Pięknie ją uchwyciłeś!

  • vitoos

    Dzięki ;)

  • madameee

    Niezła modelka! Mnie zawsze uciekają, zanim wyostrzę obiektyw ;-)

  • vitoos

    A to dziwne, bo te miejskie powinny być bardziej oswojone ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci