Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Geminidy | 13.12.2017

vitoos

Zanim niebo zaczęło zachodzić chmurami wybrałem się na oglądanie i fotografowanie Geminidów (Gemininy to kawałki rozpadającej się planetoidy Phaethon wpadające w atmosferę). W ciągu pół godziny zaobserwowałem dwa bardzo jasne bolidy, które oczywiście leciały poza kadrem. Na zdjęciu (panorama z czterech pionowych ujęć) udało mi się złapać jednego malutkiego Geminida.

Pozwoliłem sobie połączyć kreskami gwiazdozbiór Bliźniąt, skąd wylatują Geminidy.

I jeszcze mój Geminid w powiększeniu.

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Zawsze się zdumiewam, gdy widzę, ile gwiazd widać na tym naszym niebie. Zdjęcie piękne. :)
    To Geminid, mówisz. Bardzo mi się podoba ta nazwa, szczególnie, że mój znak zodiaku to Bliźnięta. ;)

  • fotoart-1

    Wspaniałe niebo!

  • vitoos

    Radzido, o proszę, bliźnięta ;) Gwiazdek jest całkiem sporo, ale nie zawsze je dobrze widać :/
    Fotoart, dzięki ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci