Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • radzido

    To nie konik polny, a pasikonik. ;) Już go kiedyś pokazywałeś - wątlik (Leptophyes albovittata). Fajny jest. A raczej fajna, bo ma pokładełko, czyli to samiczka. :)
    Muszka też fajna, ale tak mała, że nic o niej nie potrafię powiedzieć. ;)

  • ursula320

    Fajna scenka, dobre powiekszenie i ladnie wykadrowales czulki, malutka muszka bardzo wdzieczna.

  • mikimama

    Zmieściłeś go w całości, brawo!

  • vitoos

    Radzido, a tak pokazywałem i nawet pamiętam, że wtedy zdjęcie było zbyt jasne. Nie wiem, czy teraz nie przegiąłem w drugą stronę...
    Ursula, Miki, dzięki ;)

  • radzido

    Ależ skąd, jasność jest dokładnie taka jak trzeba. :)

  • vitoos

    Hm... wydawało mi się, że ciut za ciemne, ale jak ok, to ok ;)

  • fotoart-1

    Bardzo ciekawa scenka :)
    Moim zdaniem jasność jest odpowiednia, ale czernie trochę za kontrastowe.

  • vitoos

    Dzięki ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci