Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Leniuchowanie w maju | Leń

vitoos

W weekend majowy nie tylko ja się leniłem. Leniły się również lenie marcowe (Bibio marci). Przez te kilka dni spotykałem je w mojej okolicy dość często.

Leń (Bibio sp.)

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Zdjęcia bardzo fajne. :) Ale to nie lenie marcowe, słowo zucha. Lenie marcowe są bardzo duże jak na muchy i całe tak czarne, że prawie ich nie widać. :D Pomarańczowe nogi? Nigdy w życiu. ;)
    Leń (Bibio sp.) w zupełności wystarczy. Usiłowałam się rozeznać, który to z licznych gatunków, ale nie doszłam do żadnych pewnych wniosków. :/

  • eliatrieste

    Wychodzi na to, ze to len majowy :))

  • Gość: [vitoos] 193.109.239.*

    Radzido, tak, tak teraz przypominam sobie jedną z Twoich lekcji, ile to jest rodzajów leni :/ Już wszystko pozmieniałem ;) Dzięki ;)
    Elia, wychodzi, że to jeden z wieeeeelu leni ;)

  • redfuchsia555

    Dzięki temu pewnie było je łatwiej fotografować;)

  • vitoos

    Aha :)

  • pawelnytra

    Zabawna nazwa, ciekawe czy adekwatna. ;) Super zdjęcia. :)

  • vitoos

    Najwyraźniej adekwatna, lubią leniuchować ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci