Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Tajemniczy kopiec

vitoos

W moim powiecie, na granicy miejscowości Ropczyce i gnojnica znajduje się tajemniczy, niewielki kopiec. Niestety nie udało mi się ustalić jego pochodzenia, choć krążą o nim trzy legendy. Pierwsza mówi o zbiorowej mogile, druga że jest to kurhan tatarskiego wodza, a trzecia, że usypano go na pamiątkę spotkania wojsk księcia Lubomirskiego z wojskami hetmana Czarnieckiego w czasie potopu szwedzkiego. Szczerze, to ciężko mi uwierzyć w którąkolwiek z tych legend. Za moich dziecięcych lat kopiec był porośnięty drzewami i krzakami, a tu podczas mojej ostatniej wizyty okazało się, że ktoś wyciął wszystko w pień i teraz przynajmniej widać, że to kopiec.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE KOPIEC GNOJNICA ROPCZYCE ZMIERZCH ZACHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA WIOSNA

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • mikimama

    I zagadka dalej nierozwiązana...

  • radzido

    Faktycznie, widać kopiec. ;) Ciekawe. Prawdziwość dwóch z trzech wersji można łatwo sprawdzić, po prostu rozkopując go. Ale, jak sądzę, nikt tego nigdy nie próbował, bo legend się nie weryfikuje, one legendami muszą pozostać. :)

  • vitoos

    Miki, no nie :/
    Radzido, tak, tak legenda musi zostać nie sprawdzona ;)

  • fotoart-1

    Legendy najczęściej nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Może to tylko ziemianka.

  • vitoos

    Ziemianka, czyli w środku musiałaby być piwnica. Ale tak w szczerym polu? ;)

  • fotoart-1

    Może usypano ją w czasie ostatniej wojny dla przechowania np. warzyw z pola.

  • vitoos

    Wydaje się trochę za duży jak na kopiec do przechowywania warzyw. Pewnie już po kilku latach (jeśli ktoś o nich zapomniał) zgniły by na tyle, że ziemia by się zapadła...

  • fotoart-1

    Chyba masz rację.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci