Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Kulka za krzyżem

vitoos

Kto zagląda do mnie regularnie wie, że lubię sobie łapać Księżyc i Słońce za różnymi odległymi obiektami. W tym przypadku do krzyża miałem w linii prostej około pięciu kilometrów. Jest tylko kilka dni w roku, właśnie w okolicy przesilenia letniego, kiedy z tej miejscówki można złapać taką sytuację.

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD SŁOŃCA ZA KRZYŻEM BORKI CHCHELSKIE SZKODNA KRZYŻ III TYSIĄCLECIA BLISKA DALEKA OBSERWACJA PRZESILENIE LETNIE

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Świetne, szczególnie pierwsze.
    Musisz mieć dokładną rozpiskę, co, gdzie, kiedy i skąd. ;)

  • fotoart-1

    Niesamowite kolory! Bardzo ciekawa sesja.

  • vitoos

    Radzido, właśnie nie mam, na bieżąco sprawdzam co i skąd :)
    Fotoart, dzięki ;)

  • radzido

    Hmm... W takim razie nieźle musisz się na codzień najeździć. ;)

  • vitoos

    Nie, nie. Jeszcze inaczej. Mniej więcej pamiętam co skąd ciekawego widać, i potem sprawdzam już tylko w aplikacji, czy coś ciekawego (znaczy Księżyc lub Słońce) za czymś fajnym będzie zachodziło ;)

  • radzido

    No tak, wciąż zapominam, że są aplikacje do wszystkiego. ;)

  • vitoos

    Aha, ułatwiają życie fotografom ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci