Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Spotkanie po latach | Platystoma

vitoos

Minęło pięć lat od ostatniego spotkania z Platystomą. Nie pamiętam, czy od tamtej pory ją widywałem, czy nie, ale w tym roku w okolicy 20 maja spotykałem ją bardzo licznie. To było na skraju kilkunastoletniego lasku.

Platystoma

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • winrich76

    duża nie jest. Ale nazywa się tak, że można pomyśleć, że to nazwa choroby: mam platystomę.

  • vitoos

    I trochę wygląda dziwacznie...

  • radzido

    Hoho, no i od razu przyłapałeś parkę. Super. :)
    One mają fajne te narządy gębowe, wyglądają, jakby były w maskach p/gaz. ;) A ta ostatnia chyba polubiła Twój palec, czy mi się zdaje?

  • vitoos

    Aha, to mój palec ;) Na trawie nie chcą tak grzecznie siedzieć, jak u mnie na palcu :D

  • radzido

    Nic dziwnego, trawa nie jest taka smaczna jak to, co można wyśmoktać z paluszka. :D

  • Gość: [JM] *.dynamic.chello.pl

    Czy one mają na pierwszym zdjęciu maski przeciwgazowe z pochłaniaczami ? Czyżby potrzebowały tego przy intymnych zbliżeniach ?

  • fotoart-1

    Nigdy nie widziałam takich much! Kojarzą się z wizjami post-apokaliptycznymi.

  • vitoos

    Radzido, pewnie tak ;)
    JM, na to wygląda... :D
    Fotoart, ciekawe skojarzenie ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci