Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Kilka wieczornych obrazków

vitoos

Czasami bywa tak, że przywożę ze swoich fotospacerów po jednym zdjęciu. Dzisiaj taka zbieranina z kilku dni.

17 czerwca liczyłem, że słońce w końcu się pojawi, bo cały dzień było zachmurzone. Na chwilę się pojawiło, ale też przy obróbce miałem jakiś polot :)

30 czerwca to szybki wypad na górkę, ale kolory nie były jakieś rewelacyjne, przywiozłem dwie fotki.

I ostatnie zdjęcie z 29 czerwca. 

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Pierwsze zdecydowanie najciekawsze. I jeszcze to z tym wąskim pasem rozświetlonego nieba. :)

  • redfuchsia555

    Jednak zawsze coś ciekawego uda się przywieźć - ostatnie podoba mi się najbardziej:)

  • jeszczepolskaniezginela12

    to ostatnie kapitalne! :)

  • vitoos

    Dziękuję ;)

  • fotoart-1

    Pierwsze jest genialne!

  • vitoos

    Przyznam się, że przy tym pierwszym najwięcej majstrowałem w LR ;)

  • ursula320

    Mnie tez ostatnie najbardziej sie podoba, jest tam tak czysciutko, sielsko, ach jak pieknie.

  • vitoos

    Dzięki ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci