Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Milky Way i perseid z Wielkim Wozem

vitoos

Minął rok, kiedy ostatnio próbowałem fotografować Drogę Mleczną. Ostatniej nocy podjąłem kolejną próbę. Niestety niebo nie było czyste, występowały delikatne obłoczki, które skutecznie zasłaniały najniżej położoną nad horyzontem część Drogi Mlecznej. Niemniej jednak coś tam wyszło. Dodatkowo udało mi się sfotografować Perseida. Maksimum co prawda dopiero  za dziewięć dni, ale bolidy już sobie latają.

Perseid przecinający Wielki Wóz.

FOT. WITOLD OCHAŁ DROGA MLECZNA MILKYWAY WIELKI WÓZ PERSEID

Komentarze (7)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Ooo, jak pięknie. :)

  • vitoos

    Dzięki ;) Niestety na niebie było mnóstwo małych obłoczków i przez to zdjęcia wyszły mocno zaszumione :/

  • Gość: [ursula320] *.fbx.proxad.net

    Piekne i nastrojowe zdjecia. Az mi zal, ze nie widzialam tego na wlasne oczy.

  • vitoos

    Oczywiście na żywo nie jest aż tak widoczna, ale jak najbardziej dostrzegalna ludzkim okiem. Trzeba tylko znaleźć miejsce z dale od sztucznych źródeł światła i przyzwyczaić kilkanaście minut wzrok do ciemności ;)

  • radzido

    Oj tam, ten szum nawet dodaje uroku. :)

  • winrich76

    już pisałem: świetne. Kiedyś na jakimś festiwalu nauki rozmawiałem z gościem zajmującym się właśnie takimi tematami. Miał zbudowany stolik pod aparat, stolik wyposażony był w silniczek i całość obracała się przeciwnie do obrotu ziemi. Dzięki temu przy długich czasach gwiazdy były nieporuszone.

  • vitoos

    Prowadzenie aparatu to świetna rzecz, ale to już wyższa szkoła jazdy...

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci