Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Gryka w obiektywie

vitoos

W niedzielę przed obiektyw nawinęły mi się pola gryki, które ni stąd ni zowąd wyrosły na trasie mojego spaceru. Założyłem teleobiektyw i spróbowałem wyłuskać ciekawe, oświetlone porannym słońcem wycinki krajobrazu.

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Gryka, gryka... brzmi znajomo, choć nie miałam pojęcia, że tak wygląda. Kaszę gryczaną baardzo lubię. :)

  • vitoos

    A jaki miodek gryczany pyszny ;)

  • mikimama

    Piękne światło miałeś!

  • vitoos

    Aha, udało się ;)

  • fotoart-1

    Piękne gryczane malowidła :)
    W mojej rodzinie w Wigilię jada się gołąbki z kaszą gryczaną.

  • aagulha

    Więc nie jest jak śnieg biała?...

  • vitoos

    Rano nie :)

  • vitoos

    Fotoart, dzięki. Osobiście nie przepadam za kaszą gryczaną :/

  • fotoart-1

    Mój mąż też nie lubi tej kaszy.

  • vitoos

    Całkowicie Go rozumiem ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci