Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Jeleń szlachetny (Cervus elaphus) | Rykowisko 2018

vitoos

Kilka dni temu spotkałem łanie. Wczoraj moje marzenia o spotkaniu byka w końcu się spełniły i to od razu ustawił mi się idealnie do zdjęcia. Co prawda trochę daleko od mojego niezbyt długiego teleobietywu, ale jak na pierwsze spotkanie, lepiej sobie nie mogłem wymarzyć.

Najpierw widziałem go, jak dostojnym krokiem biegł sobie lasem wzdłuż drogi, którą szedłem. Pomyślałem, że pewnie za chwilę wyskoczy na przecinkę, żeby zczaić kto to taki wtargnął na jego terytorium. Wycelowałem obiektyw i za kilkanaście sekund się pojawił. Zatrzymał na sekundę, może dwie, zmierzył mnie wzrokiem i pobiegł dalej.

Jeleń szlachetny (Cervus elaphus)

FOT. WITOLD OCHAŁ RYKOWSKO 2018 JELEŃ SZLACHETNY CERVUS ELAPHUS LAS JESIEŃ

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • eliatrieste

    Piekne spotkanie :)

  • lala.lu

    Kurczę, nie obraziłabym się za takie spotkanie :)

  • vitoos

    Elia, dzięki ;)
    Lalu, też wcale nic a nic nie obraziłem się na tego byczka :D

  • radzido

    O łał, jaki fajny. Udało się, gratulacje. :)

  • vitoos

    Dzięki ;)

  • fotoart-1

    Wygląda, jakby uśmiechał się do Ciebie ;)

  • vitoos

    Możliwe ;) Zdążyłem zrobić bodajże cztery lub pięć fotek (na szczęście miałem włączone zdjęcia seryjne). Tylko dwa wyszły w miarę ostro ;)

  • fotoart-1

    Dobre i to na początek ;)

  • vitoos

    Uhm, ale raczej nieczęsto będę się wybierał na fotografowanie zwierzyny. Raz na jakiś czas wystarczy ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci