Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • radzido

    Bardzo ciekawą masz kolekcję, podobają mi się. :)
    Też zawsze poluję na galasy, ale zdecydowanie zbyt rzadko mi się trafiają.

  • redfuchsia555

    Nie wiedziałam że mogą być tak różne - na żywo widziałam je chyba tylko raz, na liściach dębu...

  • fotoart-1

    Dwa pierwsze są mi nieznane i jednocześnie szczególnie ciekawe dla mnie.

  • mikimama

    Dzięki Tobie wiem, jak to coś się nazywa :)

  • vitoos

    Radzido, jak się wypatruje owadów, to się nie zauważa galasów, ja przynajmniej tak mam :/

    RedFuchsia, te z dębu są chyba najczęściej spotykane. Ale jest i innych dużo ;)

    Fotoart, aha, fajny zwłaszcza ten z włoskami ;)

    Miki, :)

  • radzido

    A ja mam odwrotnie. Jak wypatruję małych, to widzę wszystko co małe. ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci