Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Granica zachmurzenia warstwowego stratus

vitoos

Mamy w końcu coś, co nas interesuje najbardziej. To znaczy mnie interesuje, choć mam nadzieję, że Was też. Na zdjęciu ciekawie wyglądająca granica warstwowego zachmurzenia stratus. Z tej chmury chwilę wcześniej sypało obficie śniegiem. Po chwili chmura odeszła, a mnie udało się to uwiecznić.

FOT. WITOLD OCHAŁ GRANICA ZACHMURZENIA WARSTWOWEGO STRATUS PODKARPACIE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI KRZYWA

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Ireneusz] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Wygląda jak tajga, a wilki tam są?

  • redfuchsia555

    O tak, bardzo interesujące:)

  • vitoos

    Ireneusz, nie, na wilki trzeba pojechać kilkadziesiąt kilometrów w zupełnie inną stronę ;)

    Redfuchsia, ;)

  • radzido

    Fajnie to wygląda na pierwszym zdjęciu. :)
    A las tak ogólnie mi się podoba, rzadko takie widuję. ;)

  • vitoos

    Dzięki ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci