Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

niebo

Na polanie III - cienie chmur

vitoos

Trzecie, ale nie ostatnia seria zdjęć z ubiegłej soboty. Wracałem już do samochodu, kiedy pomiędzy mną a słońcem pokazała się niepozorna chmurka, która rzuciła niesamowite cienie na niebo. Tak intensywnego zjawiska cieni chmur nie widziałem nigdy wcześniej.

FOT. WITOLD OCHAŁ CIEŃ CHMURY CIENIE CHMUR PORANEK CHMURY NIEBO ZJAWISKA ATMOSFERYCZNE CZARNA SĘDZISZOWSKA PODKARPACIE

Zachód Księżyca | 12.09.2018

vitoos

Wczoraj ponad godzinę po zmroku wybrałem się aby sfotografować zachodzący Księżyc. Tym razem nie był on w pełni, ale za to doskonale widoczne było tzw. światło popielate. Rogalik świecił światłem odbitym od słońca, a reszta Księżyca światłem odbitym od Słońca i następnie Ziemi.

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD KSIĘŻYCA ŚWIATŁO POPIELATE NOC NIEBO

Ściana deszczu

vitoos

Gdy mocno pada mówi się, że przeszła "ściana deszczu". Mnie taką "ścianę" udało się sfotografować podczas burzy w ubiegłym tygodniu.

FOT. WITOLD OCHAŁ ŚCIANA DESZCZU SMUGI OPADOWE CHMURY BURZOWE TRZCIANA PODKARPACIE

Burza za burzą

vitoos

Jak wczoraj wspomniałem czwartek przyniósł burzowe popołudnie. Po jednej burzy, która jak wskazywały radary miała iść prosto na mnie, a tak się nie stało, z innej strony nieba pojawiła się następna. Poniżej pięć szerokich panoram na nią zrobionych w przeciągu pół godziny.

FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA CHMURA BURZOWA SMUGI OPADOWE TRZCIANA PODKARPACIE

Burzowe popołudnie

vitoos

W czwartek po południu pogoda była bardzo dynamiczna. Wróciłem po pracy do domu, wziąłem aparat, jedzenie na wynos i po chwili już jechałem na punkt obserwacyjny. Na górce przywitały mnie odległe burzowe chmury i tęcza. Nie byłem zadowolony z tych zdjęć, ale jak się okazało kilkadziesiąt minut później, to był dopiero początek podniebnego spektaklu... o czym w kolejnych postach.

FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA CHMURY BURZOWE TĘCZA PODKARPACIE RZESZÓW TRZCIANA

Chmury różne

vitoos

Dzisiaj kilka zdjęć zrobionych przypadkiem.

26 lipca wracając skądś do domu zwróciłem uwagę na zniekształconą chmurę, z której gdzieś tam w oddali mocno padało.

Kolejne zdjęcie powstało 19 sierpnia. Wtedy w oczy rzucił mi sie piętrzący się pionowo do góry cumulonimbus.

11 sierpnia jak co dzień wybrałem się na zachód słońca. Słońce niestety się nie pokazało, ale w ciekawy sposób podświetliło chmurę. Wydawać by się mogło, że sfotografowałem wyładowanie atmosferyczne ;)

Polowanie na słońce

vitoos

W ciągu ostatniego tygodnia próbowałem ponownie uchwycić słońce pomiędzy dwoma nadajnikami znajdującymi się w niedalekiej okolicy. Warunki niekoniecznie sprzyjały, a ja podjąłem trzy próby z dwóch innych niż poprzednio miejsc.

24 lipca słońce schowało się za chmurami, zanim dotarło do horyzontu, a nie miałem możliwości ustawić się tak, aby złapać je centralnie między wieżami.

Kolejna próba 27 lipca. Niedokładnie obczaiłem miejsce fotografowania i próba nieudana. Na niebie była cała masa chmur, więc i tak zdziwiłem się, kiedy słońce pojawiło się dopiero nad samym horyzontem.

Ostatnie podejście 29 lipca. Tym razem smog zasłonił słońce i wyszło bardzo blade.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci