Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

niebo

Chmura opadowa | 15.07.2017

vitoos

Tydzień temu w sobotę znalazłem się przed zachodem na nowej miejscówce z widokiem na Rzeszów. Miałem tyle szczęścia, że akurat w okolicy przechodziła chmura, z której lokalnie mocno padało. Chwilami zachodzące słońce ładnie podświetlało smugi opadowe.

Historia jednej tęczy

vitoos

Pojawiło się jej tylko kawałek, ale sam nie wiem czemu widok choćby kawałka tęczy napawa mnie jakimś takim optymizmem. Często kiedy przejdzie deszcz, a na niebie po chwili pojawia się słońce, automatycznie spoglądam na niebo w jej poszukiwaniu.

Obłoki srebrzyste | 30.06.2017

vitoos

Rzadko fotografuję po zmroku, a jeśli już to kilkanaście minut po zachodzie słońca. Tak było i z tym zdjęciem. Wydawało, że wszystko co najładniejsze już się wydarzyło, kiedy na niebie pojawiło się kilka cienkich smug. Te smugi to cienie chmur.

W ciągu następnej godziny niebo nabrało ciekawych jak na noc kolorów. Pomyślałem wtedy, że tej nocy brakuje mi już tylko obłoków srebrzystych.

Coś mi mówiło, że powinny się pojawić. Intrygowało mnie to długo utrzymujące się bardzo jasne niebo. Przed jedenastą w nocy pojechałem na wzniesienie i faktycznie były.

Zachód księżyca pod akacjami | 8.07.2017

vitoos

To już piąty raz fotografuję księżyc w pełni o wschodzie bądź o jego zachodzie. Tym razem na tapecie zachód i niezły hardkor, bo zdjęcie robiłem o wpół do czwartej rano. Miejsce które wybrałem do zdjęcia, to moje ulubione akacje. Zdążyłem w ostatniej chwili, bo dziesięć minut później księżyc przedwcześnie schował się za chmury.

Zdjęcia z pozostałych czterech księżycowych sesji można znaleźć pod tymi linkami:

Luty

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Dynamiczna sobota

vitoos

Ubiegła sobota obfitowała w ciekawe chmury na niebie. Na przemian słońce, deszcz i jako gratis tęcza. Całe popołudnie spędziłem na punkcie obserwacyjnym z aparatem. Dziś pierwsza część zdjęć z tego dnia.

Chmury burzowe

Chmury burzowe

Chmury burzowe

Chmury burzowe

Chmury burzowe

Jeden zachód, trzy zdjęcia

vitoos

Możecie uwierzyć, albo i nie, ale te trzy zdjęcia powstały w ciągu dziesięciu minut. Co się stało z chmurką na trzecim zdjęciu... nie mam  pojęcia. Patrząc na te zdjęcia widać, jak zmieniają się warunki i światło do fotografowania o zachodzie słońca. Trzeba się mieć na baczności, aby zdążyć zrobić zdjęcie w najlepszym momencie ;)

 Gdyby ktoś miał chwilę i chciał poczytać krótki artykuł, okraszony kilkoma zdjęciami, o mojej pasji fotografowania zjawisk meteorologicznych, to zapraszam tutaj DobraPogoda24.pl.

Komórka burzowa | Podkarpacie | 30.06.2017

vitoos

Po wtorkowych emocjach, w piątek 30 lipca niewiele wskazywało na to, że powstaną burze. Najpierw chwilę popadało, a ja podejrzliwie zerknąłem na mapę wyładowań. Okazało się, że w mojej najbliższej okolicy tworzą się nowe burze. Chwilę później byłem na stanowisku do fotografowania i jeszcze mocno padało, ale kiedy na kilkadziesiąt minut przestało, bo jedna komórka przeszła, a druga właśnie nadchodziła miałem czas na wykonanie tych fotografii.

Zachód słońca numer jeden

vitoos

Szczęśliwym trafem idealnie zgrałem się urlopem z występującą pogodą. Ta była przez ostatnie kilka dni bardzo dynamiczna, a ja wiele czasu spędziłem na fotografowaniu zjawisk meteorologicznych i zachodów słońca. Dzięki temu mam wrażenie, że ten tydzień trwał co najmniej miesiąc ;). Tego samego wieczoru, kiedy fotografowałem tęczę, również zachód był wyjątkowy, choć jak to zwykle bywa, nic na to nie wskazywało. Jeden z piękniejszych, jakie mi było dane fotografować, a w tym roku zdecydowanie numer jeden.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci