Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

pejzaż

Spacerkiem po bezdrożach

vitoos

W sobotę pogoda zachęcała do spacerów. Postanowiłem wybrać się na przechadzkę z aparatem po najbliższej okolicy.

W związku z likwidacją BLOXA (29 kwietnia 2019 r), blog przenosi się na adres: witoldochal.wordpress.com. Do czasu zamknięcia wpisy będą pojawiały się równolegle na obu blogach. Ciekawsze archiwalne wpisy na nowym blogu będą sukcesywnie uzupełniane. Zachęcam do subskrybowania nowego adresu bloga, aby być na bieżąco ;)

Popękany

vitoos

Te zdjęcia mają już kilkanaście dni. Do dziś mam nadzieję po lodzie nie zostało ani śladu. Chociaż, kiedy wczoraj spacerowałem z aparatem po okolicy, to znalazłem jeszcze miejsca, gdzie leżą resztki śniegu.

W związku z likwidacją BLOXA (29 kwietnia 2019 r), blog przenosi się na adres: witoldochal.wordpress.com. Do czasu zamknięcia wpisy będą pojawiały się równolegle na obu blogach. Ciekawsze archiwalne wpisy na nowym blogu będą sukcesywnie uzupełniane. Zachęcam do subskrybowania nowego adresu bloga, aby być na bieżąco ;)

Dwa plus jedno

vitoos

Muszę przyznać, że w lutym w końcu coś się dzieje na niebie, po trzech miesiącach posuchy. Siedemnastego lutego niebo zrobiło się nie wiem czy to różowe czy to czerwone, bo już mieszają mi się te kolory. Z jednego miejsca zrobiłem dwa zdjęcia na różnych ogniskowych i jedną szeroką panoramę.

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD SŁOŃCA CZERWOWNO RÓŻOWO SZKODNA POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU PODKARPACIE

W związku z likwidacją BLOXA (29 kwietnia 2019 r), blog przenosi się na adres: witoldochal.wordpress.com. Do czasu zamknięcia wpisy będą pojawiały się równolegle na obu blogach. Ciekawsze archiwalne wpisy na nowym blogu będą sukcesywnie uzupełniane. Zachęcam do subskrybowania nowego adresu bloga, aby być na bieżąco ;)

Ranek na żwirowni II

vitoos

Kilka kolejnych zdjęć ze spaceru w okolicach żwirowni.

FOT. WITOLD OCHAŁ ŻWIROWNIA W CZARNEJ SĘDZISZWOWSKIEJ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI

Koniec posuchy

vitoos

I sobota i niedziela były bezchmurne. Dopiero w niedzielę wieczorem na niebie pojawiło się trochę wysokich chmur. I to mnie bardzo ucieszyło, bo widoki miałem zacne. Najpierw żółto, potem pomarańczowo i na koniec czerwień i róż. Dzisiaj zdjęcia, które zrobiłem, zanim słońce zaszło.

FOT. WITOLD OCHAŁ ZACHÓD SŁOŃCA SZKODA POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI ZIMA SAMOTNE DRZEWO

Ranek na żwirowni

vitoos

Trochę zaspałem w niedzielę i na zdjęcia pojechałem, gdy słońce było już sporo nad horyzontem. Tym razem wybrałem się na pobliską żwirownię. Okazało się, że mimo dodatnich temperatur, cała spowita była lodem, który co jakiś czas podczas pękania wydawał złowrogie odgłosy.

FOT. WITOLD OCHAŁ PORANEK NA ŻWIROWNI ŻWIROWNIA W CZARNEJ SĘDZISZOWSKIEJ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI WODA 

Podświetlone światlem Księżyca

vitoos

Kilka dni temu, jakieś dwie godziny po zachodzie słońca wybrałem się na fotografowanie nocnego nieba. Niezbyt gęste, ale przykrywające całe niebo chmury podświetlane od góry światłem Księżyca oraz wiatr, który przepychał je szybko po niebie stworzyły na mojej matrycy aparatu nierealny obraz. Dzięki zastosowaniu długiego czasu naświetlania, niebo wydaje się jak pomalowane zgrabnymi maźnięciami malarza ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci