Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

ogród

Deszczowy ogródek

vitoos

Po prawie dwóch tygodniach w miarę słonecznej pogody mieliśmy kilka nieprzyjemnych i mokrych dni. Pewnie to dobrze, bo przyroda potrzebowała tej dawki wody, żeby wystartować jeszcze szybciej. Podczas któregoś deszczowego dnia zaglądnąłem do ogródka.

Przeprowadzka wymuszona | Zgarb rogaty

vitoos

Przez kilka czerwcowych dni mieszkał sobie na ogrodowych irysach zgarb rogaty. Później zmienił miejsce zamieszkania, może i dlatego, że zbyt często go "nękałem" zdjęciami. Widać nie miał ochoty na zaistnienie na fotoblogu...

Zgarb rogaty (Centrotus cornutus)

Krokusy, tulipany i pszczoły

vitoos

Tulipany botaniczne pąki mają już od kilku dni. Wczoraj po raz pierwszy troszkę rozłożyły swoje płatki.

Również krokusy nareszcie rozkwitły pełną parą.

 

 

Pojawiło się kilkanaście pracowitych pszczół.

 

 

W poprzednim sezonie jakiś zwierz zeżarł nasze sasanki, ale nowe już wyglądają nieśmiało z ziemi.

Owady się budzą

vitoos

Nie tylko kwiatki zwiastują rychłą wiosnę. W ciągu ostatnich dni spotkałem już pierwsze owady.

W poniedziałek spotkałem... piórolotka. Wylądował znienacka na krokusach, którym akurat robiłem zdjęcie.

Amblyptilia punctidactyla

Na łodyżce ciemiernika siedziała sobie malutka biedronka.

Na trzepaku siedziała sobie mucha ze swoją niewielką zdobyczą.

Tuż obok swój żywot przedwcześnie zakończyła ochotka.

W domu obudził się złotook i przysiadł na zielonej ścianie w nadziei, że nikt go nie zauważy. Niestety został wyproszony do piwnicy.

A w stawie amory zaczęły żaby.

Znak nieomylny | Śnieżyczka

vitoos

Pierwsze śnieżyczki zakwitły już tydzień temu. Ale jakoś ociągałem się z ich sfotografowaniem, a później z zamieszczeniem wpisu. W niedzielę korzystając z ładnej pogody zaszedłem do ogródka aby je uwiecznić. W zeszłym roku były o podobnej porze.

Śnieżyczka (Galanthus L.)

Azalie i rododendrony

vitoos

Połowa maja to tan okres, kiedy azalie i rododendrony są w pełni rozkwitu. Ogród mieni się wtedy kolorami różu, czerwieni i żółci i fioletu.

Nienapatrzony

vitoos

Z racji, że mam teraz dużo wolnego czasu, to sobie tak w ciągu dnia siadam w ogrodzie i napatrzeć się nie mogę na te brzozy.

Ogrodowy misz masz

vitoos

Kilka kadrów, które ostatnio zrobiłem w ogródku, gdzie w najlepsze kwitnie lawenda.

Choć pojedyncze liście na drzewach zaczynają się zażółcać.

Owoce wiciokrzewu.

Milin położył się na wrzosach.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci