Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

muchówki

Wystraszona

vitoos

Tę niewielką muszkę spotkałem na początku jesieni. Nie wiem jakie miała zmartwienia, ale jakieś na pewno. Wyglądała nieswojo :/

Kuliboda jesienna

vitoos

Końcówka września to był czas, kiedy po raz ostatni w tym sezonie udało mi się sfotografować kilka owadów. Między innymi spotkałem kulibodę (Sphaerophoria scripta) wygrzewającą się na jakimś podupadłym płatku kwiatka.

Kuliboda (Sphaerophoria)

Pstre skrzydła

vitoos

Na tę niewielka muszkę z pstrymi skrzydłami poluję od dawna. Zawsze albo uciekała, albo było zbyt ciemno, aby zdjęcie wyszło poprawnie. W końcu się udało zrobić jako takie zdjęcie.

Nasionica (Tephritidae) 

Złośliwe smętki

vitoos

Ostatnio pojawiło się kilka smętek w ogrodzie. Zazwyczaj siedzą sobie w gęstej trawie udając, że ich nie ma. A kiedy próbuję je fotografować złośliwie chowają się za trawę, na której siedzą.

Błyskleń ale nie leń

vitoos

Warunki do fotografowania takie sobie, bo ciemno. Na liściu rododendrona często spotykam spacerujące błysklenie. Tym razem spostrzegłem parkę. Były na tyle pochłonięte robotą, że mogłem pstrykać do woli, no i jedno ze zdjęć mimo szarówki wyszło nie najgorzej.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci