Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

makro inne

Czyja to piłeczka

vitoos

Pingpongowa? Golfowa? Futbolówka? Bilardowa, czy od kręgli? To wszystko zależy do kogo należała. Czy do jakiejś malutkiej muszki, czy do większego owada, np. ważki albo motyla. No chyba, że to wcale nie piłka do gry, a kokon jakiegoś malutkiego pajączka...

 

KOKON PAJĄK PAJĘCZAK MAKROFOTOGRAFIA ZBOŻE LATO PRZYRODA PODKARPACIA PODKARPACIE

Najsmaczniejsze kąski

vitoos

To chyba był krzak wikliny. Na pewno czerwiec. Niewielka gąsieniczka wyrzeźbiła na liściu ciekawe wzory. Widać, że była wybredna w jedzeniu i wyjadała najsmaczniejsze kąski.

2017_12_16

Oślizłe coś | Śluzownica

vitoos

W normalnych okolicznościach na pewno nie zwróciłbym na to coś uwagi, ale kiedy dookoła mało owadów, cieszy nawet spotkanie takiego małego oślizłego czegoś.

 Śluzownica (Caliroa)

Końcówka sezonu | Modliszka zwyczajna

vitoos

Na końcówkę sezonu makro trafił mi się absolutny bestseller. Modliszka zwyczajna (Mantis religiosa). Nigdy do tej pory nie udało mi się jej znaleźć. Zresztą podobnie było i tym razem. Ja jej nie znalazłem. Znalazł ją mój kolega po fachu fotograficznym, choć specjalizujący się w fotografowaniu nieco większych zwierząt (Dzikie jest piękne). Zaraz po telefonie wsiadłem w samochód i pojechałem fotografować "zdobycz". Nie miałem zbyt wiele czasu, ale kilkanaście minut fotografowania poskutkowało kilkoma udanymi ujęciami.

Modliszka zwyczajna (Mantis religiosa)

Zażartka mrówkowata

vitoos

Widywałem je w tym sezonie kilkakrotnie. Jednak nigdy nie pozwalały się sfotografować. Tym razem zażartka mrówkowata (Himacerus mirmicoides) siedziała sobie spokojnie i fotografia się udała.

Zażartka mrówkowata (Himacerus mirmicoides)

Galasy na jeżynie

vitoos

Od kiedy nie koszę trawy na dzikiej części ogrodu pojawiło się tam kilka niewielkich na razie krzaczków dzikiej jeżyny (ja nazywam to ostrężyną). Na jednej z nich zalazłem dziwne galasy do złudzenia przypominające te, które znajdywałem na liściach dębu. Jeżyna ta rosła dokładnie pod dębem. Być może galasówka dębianka się pomyliła i zmutowała liść jeżyny, a nie dębu...

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci