Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Księżyc i Słońce

vitoos

W sobotę tak się na niebie poukładało, że w jednym kadrze zmieściłem i zachodzące słońce i znajdujący się jeszcze całkiem wysoko na niebie księżyc.

Damski bokser | Pędźka

vitoos

W sobotę byłem świadkiem dziwnego zajścia w świecie owadów, a konkretnie łowikowatych (Asilidae). Samiec jednej pędźki (Dioctria atricapilla) okładał swoimi małymi piąstkami samicę innej (Dictoria hyalipennis). O co im poszło i jak to się skończyło niestety nie wiem, bo po zrobieniu kilku zdjęć zostawiłem ich samych sobie.

Łowikowate (Asilidae), samiec pędźki (Dioctria atricapilla) i samica (Dictoria hyalipennis)

Tęcza w kropki

vitoos

W ubiegłą niedzielę na przemian padał deszcz i świeciło słońce. Po cichu miałem nadzieję na pojawienie się tęczy. Tak też się stało, ale niestety przy okazji padał deszcz, co skończyło się zachlapaniem obiektywu i powstało nie do końca udane zdjęcie.

Kiedy przestało padać bardzo szybko tęcza zniknęła i został tylko jej kawałek :/

Chwila zapomnienia z królową mrówek

vitoos

W długi majowy weekend spędziłem dużo czasu na fotografowaniu owadów. Po dwóch sezonach, kiedy nieco odpuściłem ten temat na rzecz krajobrazów, znów mnie makrofotografia wciągnęła. 

Udało mi się po raz drugi sfotografować mrówkę królową. Biegała po wystającej z ziemi gałązce, lub resztce małego drzewka. Fotografowałem na oślep. Nie próbowałem nawet na nią idealnie wyostrzyć, bo nie było na to czasu. Łut szczęścia i okazało się, że dwa zdjęcia nie są takie złe.

Obstawiam, że to albo mrówka ćmawa (Formica polyctena), albo rudnica (Formica rufa).

 

Punkt orientacyjny

vitoos

To były początki kwitnienia rzepaku. Dokładnie miesiąc temu zrobiłem te zdjęcia podczas zachodu słońca. Urokliwe drzewko na skraju młodego lasu widać z wielu pobliskich górek. Jest to jeden z moich punktów orientacyjnych w terenie.

Nie przeszkadzały sobie | Zmorsznik (Paracorymbia)

vitoos

Wędrując po lesie trafiłem na jednaj z dróżek na siedlisko tych ładnie ubarwionych chrząszczy. Ośmielę się oznaczyć je, jako zmorszniki (Paracorymbia) z rodziny kózkowatych (Cerambycidae). Pochłonięte były rozmnażaniem, a te które jeszcze nie miały pary nerwowo rozglądały się za partnerem/partnerką.

Zmorsznik (Paracorymbia) z rodziny kózkowatych (Cerambycidae)

Firletkowa łąka

vitoos

Ciekawe, samotne drzewka zauważyłem podczas wieczornego spaceru. Jednak bardziej ucieszyła mnie firletkowa łąka nieopodal nich.

Przedpołudniowa drzemka | Żuk leśny

vitoos

Niby taki pospolity, a do tej pory go nie spotkałem. W sobotę, przechadzając się po lesie zauważyłem coś czarnego na pniu po ściętym drzewie. To żuk leśny (Anoplotrupes stercorosus) uciął sobie małą przedpołudniową drzemkę.

Żuk leśny (Anoplotrupes stercorosus)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci