Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Popołudniowe wierzby

vitoos

Dawno nie było na fotoblogu wierzb, które dawniej, przyznaję, dużo częściej fotografowałem. Przechodzę koło nich często fotografując owady, ale wtedy mam ze sobą tylko obiektyw do makro. Kilka dni temu poszedłem tam specjalnie, aby je sfotografować w późno popołudniowym świetle.

Zabawa w chowanego | Borczyniec południowy

vitoos

To było już moje kolejne spotkanie z Borczyńcem południowym (Carpocoris purpureipennis). Nie sposób go nie zauważyć, jeśli znajduje się gdzieś w zasięgu naszego wzroku. Jaskrawo pomarańczowy kolor pancerzyka może rzucać się w oczy z daleka. Spotkany przeze mnie cwaniaczek próbował się ze mną bawić w chowanego chowając mi się za ździebełko trawy.

Borczyniec południowy (Carpocoris purpureipennis)

Nogi za długie

vitoos

Zapewne to jakowyś pluskwiak z nienaturalnie za długimi nogami. Może jak dorośnie, to proporcje się wyrównają...

Burza | 08.07.2018

vitoos

Co prawda już się obudziłem, ale tylko jednym okiem. Zza okna doszły mnie jakieś dziwne pomruki. Nie chciało mi się wierzyć, że to burza, bo kiedy dzień wcześniej przeglądałem prognozy, to miało być raczej pogodnie. I było. Podczas, gdy u mnie świeciło słońce, dwadzieścia kilometrów dalej przechodziła mocno uwodniona burza. W dziesięć minut byłem na pobliskim wzniesieniu i już robiłem zdjęcia. W zasadzie pierwsze zdjęcie jakie zrobiłem wyszło najlepiej, bo burza szybko zaczęła się oddalać.

FOT. WITOLD OCHAŁ BURZA RZESZÓW KOMÓRKA BURZOWA CHMURA BURZOWA SMUGI OPADOWE RZESZÓW PODKARPACIE

Obłoki srebrzyste | 07.07.2018

vitoos

Wczoraj po zmroku w końcu udało mi się złapać dosyć wyraźne obłoki srebrzyste. Fotografowałem je już w tym sezonie, ale były dużo słabsze. Wczoraj w sumie też szału nie było ze względu na chmury, ale liczy się przygoda ;) Pojawiły się już przed 22-gą, a chwilę później i ja wyskrobałem się na górkę z aparatem.

FOT. wITOLD OCHAŁ OBŁOKI SREBRZYSTE NLC PODKARPACIE SZKODNA

Mszyce, które okazały się nie mszycami

vitoos

Byłem przekonany, że to mszyce. Kiedy przeglądałem w domu zdjęcia z urywkami tych łodyg (fotografowałem na nich motyle), zwróciłem baczniejszą uwagę na ciemne kulki. Na powiększeniu okazało się, że to wcale nie mszyce! Następnego dnia nie bez trudu odszukałem miejsce, gdzie rósł ten ostrożeń i zrobiłem zdjęcia na maksymalnym powiększeniu. Jak widać na pierwszym zdjęciu tych dziwnych skorupek było około setki, albo i więcej. To mszyce spasożytowane przez Ośca korówkowego (Aphelinus mali)

Mszyce spasożytowane przez Ośca korówkowego (Aphelinus mali)

Dróżka i chmurka

vitoos

To miejsce z którego zaczynam wiele z moich fotospacerów. A jakoś (chyba) nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy zrobić tam zdjęcie... Przy okazji napatoczyła się ciekawa w swoim kształcie chmurka.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci