Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Ćma człapająca | Sadzanka rumienica

vitoos

Tydzień temu mimo nie najlepszej pogody zrobiłem rundkę po ogrodzie w poszukiwaniu owadów. Moją uwagę przykuło coś dużego i brązowego. Okazało się, że to ćma siedziała sobie w trawie i najprawdopodobniej drzemała. To Sadzanka rumienica (Phragmatobia fuliginosa).

Po chwili okazało się, że wcale nie drzemała, albo ją zbudziłem, bo przeczłapała z trawki wprost na moją dłoń.

Sadzanka rumienica (Phragmatobia fuliginosa)

Inne ciekawe ćmy z mojego fotoblogu: klik klik klik

Podłużnik kontra komarnica

vitoos

Kiedy idę fotografować owady i udaje mi się złapać taką scenkę, to śmiało mogę z czystym sumieniem wracać do domu. Dziś natknąłem się na mrożącą krew w żyłach scenę, kiedy to podłużnik (Tibellus oblongus) pojął komarnicę (Tipula Sp.).

Podłużnik (Tibellus oblongus) kontra Komarnica (Tipula Sp.)

Bajkowy klimat

vitoos

W ubiegły wtorek przeczuwałem, że wieczorem może być kolorowo na niebie. Pojechałem na nowo odkrytą miejscówkę ze starym drzewem rosnącym na wzgórzu z daleka od cywilizacji. I kolejny raz miałem nieco szczęścia, bo sceneria była wyjątkowo zjawiskowa.

Kiedy słońce prawie dotknęło horyzontu, zarówno niebo jak i okolica nabrały bajkowego klimatu.

Te zdjęcia zrobiłem kilkanaście minut wcześniej:

A jeszcze wcześniej fotografowałem chmurę deszczową z widocznymi smugami opadowymi podświetloną słońce, ale znajdującą się nad wschodnim horyzontem.

Wschód księżyca w pełni | 11.05.2017

vitoos

Kolejny raz udało mi się sfotografować wschodzący księżyc w pełni. Po kilku dniach kiepskiej pogody niebo nareszcie zrobiło się czyste. Tym razem nie szukałem żadnej ciekawej miejscówki, tylko po prostu wyszedłem na najbliższą górkę i czekałem na widowisko.

W ostatniej chwili

vitoos

Po wczorajszych przymrozkach został po niej obraz nędzy i rozpaczy. Ciągle odkładałem zrobienie jej kilku zdjęć i teraz na pamiątkę zostało mi tylko to jedno. Minus trzy stopnie to jednak zbyt zimno dla delikatnej magnolii :/

Troszkę podrosła od ubiegłego roku.

Ze spuszczoną głową

vitoos

Tak nieśmiałego chrząszcza dawno nie widziałem. Podczas całej sesji ani na chwilę nie podniósł głowy. Jakoś doskonale go rozumiem, bo pewnie zachowywałbym się podobnie :)

Zbudzony ze snu | Rusałka kratkowiec

vitoos

Zacząłem w końcu widywać motyle. Na dodatek nie tylko widywać, ale nawet udało mi się jednego sfotografować. Przechadzałem się po mojej dzikiej łące, kiedy zauważyłem rusałkę kratkowca śpiącego na jednej z traw. Nie miał nic przeciwko sesji, ale niestety go zbudziłem :/ Odfrunął kilka metrów i zapadł w dalszy sen na krzaku borówki.

Rusałka kratkowiec (Araschnia levana)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci