Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Samotny pająk

vitoos

W sierpniu na łące królują oczywiście pająki. Ten tu siedział sobie na samotnie, a w pobliżu nie było żadnej pajęczyny. Być może wybrał się na spacer nieco dalej od swojego domu, albo po prostu pokonał go mocniejszy podmuch wiatru.

Zachód nad miastem i odległe komórki burzowe

vitoos

Minęło już prawie dwa tygodnie, kiedy miałem okazję fotografować dwa zachody słońca nad pobliskim miasteczkiem. Dziś kilka wybranych fotek.

Na piątym zdjęciu widać dwie komórki burzowe, które w momencie fotografowania znajdowały się ponad 200 km ode mnie.

Wszechobecne złoto

vitoos

Któregoś ranka w pierwszej połowie sierpnia udałem się nad pobliski zalew fotografować wschód słońca. Zrobiłem wiele zdjęć, ale te trzy fotografie szczególnie mnie urzekły przez to nierealnie wyglądające wszechobecne złoto.

Niechcący sfotografowane

vitoos

Zaległości, zaległości... Jak to się dzieję, że codziennie publikuje wpis, a ciągle mam zaległości w pokazywaniu samych krajobrazów, a co dopiero mówić o owadach... Niezwykle płodny ten sezon ;) Tydzień temu po raz kolejny odwiedziłem akacje i znów niechcący trafiłem na niebrzydki zachód słońca.

Wrzosowo

vitoos

Krótka przerwa od zachodów, bo w kolejce czekają już następne do publikacji. I zachody i wschody. Zapiąłem na chwilę heliosa, żeby zrobić kilka fotek wrzosom, które już rozkwitły. Na razie wrzosy ogrodowe, ale za kilka tygodni są w planie również dzikie wrzosowiska.

Chmura szelfowa | 27.08.2017

vitoos

Co za poranek! Bez pośpiechu fotografowałem sobie poranne mgły, a wracając do domu zauważyłem nad horyzontem białą wielką chmurę. Popędziłem na pobliskie wzniesienie, a tam widok zapierający dech w piersiach. Potężna chmura szelfowa rosła z minuty na minutę.

Na początek kilka zdjęć panoramicznych.

I odchodząca chmura szelfowa.

Chmura zasuwała w zawrotnym tempie. Od pierwszego do czwartego zdjęcia minęło dokładnie pięć minut.

Wcześniej i między czasie zrobiłem oczywiście kilkadziesiąt zdjęć, tu wybrałem moim zdaniem najciekawsze:

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci