Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Tatry ze Szkodnej | Podsumowanie 2017

vitoos

W tym roku fotografowałem Tatry aż dziesięć razy z mojej miejscówki oddalonej od nich o 130 - 140 kilometrów. Ostatnia miała miejsce w drugi dzień świąt, 26 grudnia.

Na koniec krótki pokaz slajdów z moich obserwacji w 2017 roku.

Ciemny róż na niebie

vitoos

Po zachodzie słońca warto zawsze poczekać jeszcze kilka chwil. Tak było i tym razem. Kilkanaście minut później niektóre chmurki zrobiły się ciemnoróżowe.

Świąteczny pokaz

vitoos

Chmury wysokiego i średniego piętra zgotowały ładny pokaz w drugi dzień świąt. Mimo porywistego wiatru odważyłem się wejść na górkę. Do kompletu brakowało tylko kilku centymetrów śniegu.

Po przeciwnej stronie słońce również pokolorowało chmurki.

Kościół p. w. św. Mikołaja w Brzezinach

vitoos

W miejscowości Brzeziny na Podkarpaciu znajduje się modrzewiowy kościół pod wezwaniem św. Mikołaja z XV wieku z bogatą polichromią oraz unikalnym ołtarzem pieta szkoły Wita Stwosza. Do środka tym razem nie zaglądałem, ale z zewnątrz w porannym świetle ładnie się prezentował.

Wschody i zachody księżyca 2017

vitoos

W tym roku zacząłem fotografować wschody i zachody księżyca podczas jego pełni. Warunki nie zawsze sprzyjały, ale kilka razy mi się to udało. Zdjęcia pokazywałem już na fotoblogu, a teraz zapraszam do podsumowania całego roku w postaci pokazu slajdów.

Choinka w plenerze

vitoos

Pogoda w te święta raczej nie będzie sprzyjała fotografowaniu, ale może to i lepiej, bo nie będzie mnie ciągnęło w plener, zamiast siedzieć z rodziną przy choince...

Wszystkim odwiedzającym życzę spokojnego i radosnego świętowania! ;)

Nostalgiczne kadry

vitoos

W poprzednią niedzielę przed południem wsiadłem w samochód i pojechałem bez konkretnego celu powłóczyć się po okolicy. Akurat napadało nieco świeżego śniegu (który topił się w zastraszającym tempie) i liczyłem na kilka śnieżnych kadrów. Niestety śniegu zostało jak na lekarstwo i zdjęcia wyszły szaro bure.

Nie taka najgorsza

vitoos

Początkiem lipca spotkałem tę przyodzianą w pomarańczowy peniuar muszkę. Wyśmiewana na łące za swój strój, chętnie zgodziła się na pozowanie, aby pokazać innym mieszkańcom, że wcale nie jest taka znowu najgorsza.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci