Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Sarenki spotkałem...

vitoos

...jak zwykle to one pierwsze zauważyły mnie, a nie ja one ;). Ale okazały się nad zwyczaj przyjazne i chętne do pozowania.... przez chwilę. Po kilkunastu sekundach zwiały w podskokach :(

Po(d)rost(ek)

vitoos

...malutki, dopiero zaczął się "wykluwać" ;) Miał może kilka milimetrów. Dopiero na zdjęciu tak naprawdę zobaczyłem, że to całkiem sympatyczna roślinka ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci