Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Pajączek :)

vitoos

Nie wiem co to za pająk, ale zauważyłem, że wychodzą ze swoich kryjówek wieczorem, kiedy się już ściemnia. Siedzą sobie na swoich pajęczynach i raz po raz długa po świeżo złapaną zdobycz :)

Pora obiadowa

vitoos

Przechadzając się z aparatem po ogródku natknąłem się na ciekawą scenkę. Malutki Kwietnik (Misumena vatia) sprytnie złapał większego od siebie bzyga i... już nie puścił...

Kwietnik (Misumena vatia)

Krzyżaczek....

vitoos

W różnych zakamarkach ogrodu, a najwięcej pod dachem budynku gospodarczego w najlepsze swoje sieci rozplatają krzyżaki...

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci