Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Ślizgun

vitoos

Stary znajomy (kilka wpisów wcześniej) nadal zamieszkuje rododendrona, jak dotąd nie skumał się z żadną kobitą i ma się dobrze ;)

...troszkę urósł ;)

Ślizgunowate (Philodromidae)

Zakręcona

vitoos

Obawiam się, że jesienią zapomniałem przyciąć winogron :( Teraz chyba już za późno :(

Wrzośce

vitoos

Od dobrych kilku tygodni kwitną sobie w najlepsze, nie zważając na mrozy, śniegi i inne zło.

Wrzosiec (Erica L.)

Ochotka

vitoos

Posucha z owadami, ale udało mi się wypatrzeć ochotkę, która na chwile spoczęła na ogrodowym krzaku juki.

Dość chętnie pozowała, a przeszkodą była tylko Matylda, która nie odstępowała mnie na kroki i co się złożylem do fotki, to akurat w tym momencie musiała się ocierać ;)

Pajaki też lubią sie poopalać

vitoos

Wczoraj nie spodziewałem się spotkać w ogródku żadnych maluczkich. A tu kilka pszczółek ostro pracowało we wrzoścach, a wśród nich dorodny trzmiel. Niestety żadnych nie udało się sfotografować. A za to na rododendronie spotkałem malutkiego ślizguna, niecały cm, siedział (leżał) rozpłaszczony na brzegu liścia i w najlepsze wygrzewał się w słońcu.

Ślizgunowate (Philodromidae) 

Wykopalisko

vitoos

Natchniony wspominkami Radzido, postanowiłem przekopać strych i znaleźć mój zabytek. O dziwo udało się to dość szybko, ba okazało się, że działa! ;)

Szumy nad Tanwią

vitoos

Małe, malownicze wodospady wodospady zwane są lokalnie szumami, szypotami, sopotami lub porohami.

Ich historia sięga trzeciorzędu. Wtedy to nastąpiło wydźwigniecie wyżynnego obszaru Roztocza, przy jednoczesnym opadnięciu Kotliny Sandomierskiej. Na granicy obu krain powstała linia spękań tektonicznych w postaci skalnych uskoków. To są właśnie dzisiejsze szumy, ubarwiające dna Jelenia, Tanwi, Sopotu i Szumu w krawędziowej części Roztocza.

 

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci