Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wspinaczka wysoko... płotowa

vitoos

To straszne, moi państwo zapomnieli mnie nakarmić, co by tu przekąsić, listki wysoko.... Mogłam się urodzić żyrafą. A może jednak uda mi się jakoś dostać.

Ołooołłoołł, byle nie spaść i utrzymać równowagę.

Chorercia, cały czas za nisko :/ Nie poddam się, muszę je jakoś dosięgnąć!

na taką scenkę trafiłem kilka lat temu w Biskupinie ;)

Kropla, wersja hard ;)

vitoos

Jak wiecie uwielbiam fotografować wszelkiego rodzaju krople ;)

Na te cztery ujęcia spędziłem ongiś długie wieczory przed kranem z kapiącą wodą ;)

Wspomnienie lata

vitoos

Za oknem raz słońce, raz burza śnieżna, więc dla poprawienie humoru przeglądam letnio jesienne fotki z ogrodu....

Wiatraki w Moraczewie

vitoos

Przy drodze krajowej nr 5 w miejscowości Moraczewo zobaczyć można obrazek przypominający malownicze pejzaże holenderskie - stojące obok siebie na wzgórzu trzy wiatraki. Wiatraki w tym miejscu znalazły się pod koniec lat 70. XX wieku. W istocie są one o wiele starsze, wybudowano je na początku XIX w. i pierwotnie stały w Swadzimiu koło Swarzędza oraz Sołeczna i Sędziwojewa koło Wrześni. Do Moraczewa przeniesiono je w ramach zagospodarowania Szlaku Piastowskiego.



Urodzona modelka

vitoos

... z tej kotki. Pozować do zdjęć, to pierwsza, na szczęście do łapania mysz też się garnie.

Tylko po co od razu je znosić do domu....? ;)

Oglądająca się pszczółka

vitoos

Udało mi się ongiś uwiecznić pszczółkę, która koniecznie chciała się oglądnąć do tyłu. Próbowała, próbowała i udało się ;) Nie sądziłem, że one są takie wygimnastykowane ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci