Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Spektakl mgły i słońca

vitoos

Po tym jak zrobiłem fotki, które pokazywałem wczoraj wczoraj udałem się do lasu w poszukiwaniu mgły. Udało mi się znaleźć niewielką polanę na której była tzw. szkółka leśna, gdzie było mgliście, a mgła w połączeniu ze słońce stworzyła taki spektakl:

Bezchmurnie, tylko księżyc

vitoos

W ubiegły wtorek kiedy jeszcze wszyscy spali, a na zewnątrz było zupełnie ciemno udałem się w niedawno odkryte miejsce, gdzie niezawodnie pojawiają się niskie mgiełki. Tak też było i tym razem. W planie miałem odwiedzić łączkę, a potem udać się na spacer po lesie, z którego fotki pokazywałem przedwczoraj.

Na niebie nie było jednej chmurki, ale za to wisiał cieniuteńki sierp księżyca.

Wyczekiwanie

vitoos

To było dokładnie dwa tygodnie temu. Pogoda cały dzień była dynamiczna. Na przemian padało i świeciło słońce. Od znajomych dostawałem informacje, że pojawiają się tęcze. Zaraz po pracy pojechałem pod akacje w nadziei, że się uda i mnie także dopisze szczęście. Niestety, spędziłem tam dwie godziny i prawie cały czas lało.

Dopiero, kiedy słońce zaszło, zaczęło się powoli rozpogadzać i o dziwo to właśnie wtedy zrobiłem moim zdaniem najciekawsze zdjęcia.

Korzystając z letniej pogody

vitoos

Wtorkowy poranek, korzystając z wolnego dnia, spędziłem oczywiście w lesie. Dzień zacząłem na zamglonej łące, o czym wkrótce, a zaraz potem podjechałem do lasu, gdzie spędziłem kilka godzin. Pogoda była iście letnia, ciepło i słonecznie. 

Konkurentka dla moich wierzb

vitoos

To był niezwykły ranek. Dzień wcześniej dowiedziałem się o tej miejscówce i tak mi się spodobała, że następnego dnia postanowiłem tam pojechać w ciemno, niezależnie od tego jaka będzie pogoda. Szczęście kolejny raz się do mnie uśmiechnęło, bo akurat świt był ładny. Mimo całkowitego zachmurzenia, akurat na wschodzie, nad samym horyzontem chmur nie było.

Pierwsze zdjęcie zrobione przed wschodem, a pozostałe już po wschodzie słońca.

Jak się ma jesień

vitoos

W ostatni piątek nie było jeszcze takiego upału jak dzisiaj, ale od czasu do czasu zza chmur przebłyskiwało słońce. Wybrałem się polną drogą wzdłuż pobliskiego wzniesienia sprawdzić jak się ma jesień.

Coś poszło nie tak | Przylepek księżycowiak

vitoos

Coś poszło nie tak... Zielona gąsienica udawała kawałek łodygi, ale na śmierć jej się zapomniało, że jesienią łodygi robią się brązowe. Kiedy sobie to uświadomiła zaczęła powolutku począwszy od brzucha przebarwiać się na kolor łodygi.

Przylepek księżycowiak (Ascotis selenaria)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci