Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący Podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Bączek, ale nie taki do kręcenia

vitoos

Lubię te bąkowate (Tabanidae) stworzenia, choć dosyć rzadko udaje mi się je sfotografować. Ten osobnik zupełnie nie w swoim stylu siedział spokojnie w samo południe na łąkowej roślince i pozwolił się do woli fotografować.

Bąkowate (Tabanidae)

Cwana ruda

vitoos

Wiewiórki odwiedzały mnie w tym roku nader często. Za tą latałem po całym ogrodzie. Cwaniara przybiegała, zjadała parę orzeszków laskowych i uciekała w inne miejsce.

Śniegowa pierzynka

vitoos

Kolejny incydent ze śniegiem, ale tym razem w weekend, więc mogłem trochę pofotografować. W sobotę padało cały dzień i dopiero o zmroku przestało. Na tapetę poszły akacje, bo nie miałem ich jeszcze okazji fotografować pod śniegową pierzynką.

Gniazdko w koniczynie

vitoos

- Róż to mój ulubiony kolor. W tym kwiatku mógłbym uwić gniazdko na całe życie - opowiadał spotkany przeze mnie pluskwiak. Niestety, koniczyna nie kwitnie okrągły rok.

Ozdobnik lucernowy (Adelphocoris)

Przedwczesna ucieczka

vitoos

Niektórzy uważają je za wstrętne. Dla mnie sfotografowanie tej zielonej muchy jest zawsze wyzwaniem. Moje doświadczenia z nią są raczej marne, bo zazwyczaj ucieka mi sprzed obiektywu, zanim złapię odpowiednią perspektywę.

Lucilia, samica

Wierzby w mgle

vitoos

Prosto z lasu pojechałem zobaczyć, co słychać pod wierzbami. Okazało się, że tam, to dopiero jest gęsta mgła. Kiedy wysiadłem z samochodu, zastałem taki widok.

Dopiero po chwili można było zauważyć ich kontury.

Z bliska wyglądały już całkiem normalnie.

Mgła i szadź

vitoos

W ubiegłą sobotę przez całą dobę zalegała mgła i temperatura spadła poniżej zera. Trawy i drzewa pokryły się szadzią. Było bezwietrznie, a spacer po rozległej leśnej polanie w takich warunkach i okolicznościach przyrody, to sama przyjemność.

+

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci