Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Blog fotograficzny ukazujący przyrodę Podkarpacia w skali makro i trochę większej.

Matylda

vitoos

Dawno nie było Matyldy, a ostatnio nawinęła mi się przed obiektyw przy fotografowaniu hibiskusa ;)

Wiatraki i zachód

vitoos

Kilkadziesiąt kilometrów ode mnie znajduje się farma wiatrowa z kilkudziesięcioma wiatrakami. W ubiegłą niedzielę przejeżdżając w pobliżu postanowiłem się tam zatrzymać i zrobić kilka zdjęć. Warunki były takie jak lubię, czyli zachmurzone niebo, a poniżej zachodzące słońce.

Chmura z ogonkiem

vitoos

Spontaniczne wyjście na zachód zaowocowało dwoma ciekawymi kadrami. Jedno z polem fasoli, albo jakiegoś innego grochu i drugie robione w kierunku wschodnim na odchodzącą komórkę deszczową z kolorowym "ogonkiem" podświetlonym zachodzącym słońcem.

Akacje bez chmurki

vitoos

Kiedy jeszcze na polach rosło sobie zboże zaglądnąłem pod akacje. Co prawda na niebie nie było prawie ani jednej chmurki i nie mogłem liczyć na kolorowy zachód, ale jak dla mnie te drzewa wyglądają zjawiskowo bez żadnej dodatkowej otoczki ;)

Wieczór po burzy

vitoos

Dziś kolejne zdjęcia z wieczoru po burzowym dniu. A konkretnie z dwudziestego pierwszego lipca. Pod koniec dnia wybrałem się na wzgórze w najbliższej okolicy pobliskiego miasteczka. Tradycyjnie niewiele wskazywało, że będzie ładny zachód, ale tuż przed zmierzchem wyjrzało słońce.

Gość niezawodny | Poskrzypka liliowa

vitoos

Co roku niezawodnie  pokazywał się na kilku liliowcach rosnących w ogrodzie. W tym roku również nie zawiodła. Poskrzypka liliowa (Lilioceris lilii) w tym roku pojawiła się nieco później niż zazwyczaj, bo dopiero na początku sierpnia.

Poskrzypka liliowa (Lilioceris lilii)

Świt nad zalewem II

vitoos

czwartek i w ubiegłą sobotę pokazywałem fotografie z niesamowitego zachodu słońca, który miał miejsce po burzach, z których zdjęć jeszcze nie pokazywałem. Następnego dnia o świcie nad pobliskim zalewem pojawiły się mgły z parowania wody. Dziś druga część zdjęć, kiedy dodatkowo pojawiło się słońce podświetlając na żółto i pomarańczowo owe mgiełki.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci