Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : plaz

Znudzony

vitoos

Nie mam pojęcia co go tak zmęczyło, czy praca przy przedłużaniu gatunku, czy moja osoba bijąca mu i jego wybrance pokłony, bo przecież musiałem zalegnąć na ziemi, czy może po prostu raziło go słońce. Życie erotyczne żab musi być chyba mało urozmaicone, skoro panom Żabom zdarzają się takie rzeczy.... ale z drugiej strony, czemu by się nie zdrzemnąć, kiedy to trwa tak długo...

W objęciach

vitoos

Jakiś czas temu obstawiałem, że żaby zaczną gody do piętnastego marca. Moje przewidywania o dziwo się sprawdziły ;) Zdjęcie zrobiłem wczoraj, a są na nim chyba jakoweś ropuchy, bo żaby wolą to robić w wodzie.

Kąpiel wiosenna

vitoos

To oczywiście zdjęcia z tamtego roku. Żaby w moim stawiku zaczynają rechotanie zazwyczaj pod koniec marca lub na początku kwietnia. W tamtym roku dopiero w drugiej dekadzie kwietnia. Teraz obstawiam połowę marca.

Całować, czy nie calować

vitoos

Miałem dylemat, całować, czy nie całować...

Taką królewnę w nie swojej skórze zauważyłem na brzegu stawu. Wyszła na spacer w swoim nowym nakryciu głowy.

Orgia (18+)

vitoos

Co prawda większość ryb w moim stawku niestety zginęło, ale żaby harcują na całego. Ile w nich życia! ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci