Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : macro

Krótki odpoczynek

vitoos

Ta niewielka niezidentyfikowana błonkówka przysiadła tylko na chwilę, żeby zaczerpnąć powietrza i zaraz potem poleciała dalej. Być może spieszyła się na casting dla modelek.

Osmyk (Cerceris)

Dziś dadałem aktualne zdjęcie do tego wpisu, zapraszam.


Tańczymy labado

vitoos

Pamiętacie z przedszkola taniec labado? Te dwie muszki z braku innych zajęć najwyraźniej postanowiły zabawić się w tę zabawę. A że ręce już były, ramiona były, to teraz są...

Lwinka (Nemotelus pantherinus)

I tak sobie podrygiwały...

Man in black

vitoos

Urodził się cały pomarańczowy. Być może był nawet biedronką. Ale od kiedy oglądnął film "Faceci w czerni", jego życie się zmieniło. Tekstami z filmu, sypał jak z rękawa, później zaczął się upodabniać wizualnie do bohaterów filmu. Jednak jeśli mu się dokładnie przyglądnąć, sami zauważycie, że zostały resztki pomarańczowego.

Zdjęcia z czerwca

Zmęczony czy zamyślony

vitoos

Tego ogromnego chrząszcza dostrzegłem na liściach paproci. Wyglądał na skonanego. Siedział ze wzrokiem skierowanym w jeden niezidentyfikowany punkt...

Kruszczyca złotawka (Cetonia aurata)

Zdjęcie z czerwca

Przypadek odosobniony

vitoos

Te duże muszyska wcale nie są łatwe do sfotografowania. Wydaje mi się z obserwacji, że 80 % z nich ma ADHD. Przyleci, rozglądnie się, zrobi dwa trzy kroki, zawróci, znów popatrzy w prawo, lewo i odleci, zanim człowiek zdoła zrobić zdjęcie.

Ten przypadek był inny. Spotkana przeze mnie mucha była zajęta próbą wyciągnięcia resztek jedzenia ze swojej ssawki i tylko dlatego udało mi się ją sfotografować.

Zdjęcie z czerwca

Andrzejkowe postanowienia

vitoos

Jest wczesne popołudnie. Zdesperowany chrząszcz powoli podchodzi do brzegu liścia, skąd ma zamiar skoczyć. Zatrzymuje się i jeszcze się zastanawia. Roztrząsa w myślach wszystkie za i przeciw. W końcu podejmuje decyzję, robi jeszcze kilka małych kroczków, odbija się.....

...rozwija swoje skrzydełka i leci do pobliskiego klubu na imprezę andrzejkową, gdzie ma być chrząszczyca, na którą od dawna miał oko. Postanowił że odważy się nareszcie i trochę z nią poflirtuje.

Marzenia o karierze

vitoos

- Naooglądałem się za dużo filmów o Spidermanie i teraz chcę być, jak on. Z różnym skutkiem, ale jak poćwiczę do końca lata, Hollywood stanie przede mną otworem - mówił o sobie spotkany przeze mnie pająk. Było to pod koniec sierpnia, nie wiem jak rozwinęła się jego kariera...

Idealne kształty

vitoos

Kontynuując temat mini grzybków i przyglądania się zmurszałym gałązkom, dzisiaj zdrowe, dorodne i kształtne okazy bruzdniczka malutkiego (Clitopilus hobsonii). Zajmowały całkiem sporą powierzchnię zbutwiałej gałęzi, ale nie wszystkie miały takie idealne kształty.

Bruzdniczek malutki (Clitopilus hobsonii)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci