Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : mrowka

Właściciel się znalazł

vitoos

Na taka scenkę natknąłem się na liściu przekwitniętego irysa. Najpierw zauważyłem larwę (najprawdopodobniej złotooka) trzymającą w zębach mrówkę. Po drugiej stronie liścia siedział pająk, który kiedy tylko ruszyłem liściem, natychmiast przybiegł, bo jak się okazało, to była jego zdobycz.

Szczęki dwie

vitoos

Coraz trudniej o jakoweś aktualne fotki owadów. Zwłaszcza późnym popołudniem, kiedy po powrocie z pracy jest prawie ciemno. Zostało tylko całe mnóstwo pająków, od czasu do czasu jakowaś muszka, tudzież mrówka...

Ucieczka w popłochu

vitoos

Eee, stara, nie wiem jak ty, ale ja się zmywam - powiedziała jedna mrówka do drugiej i tak zrobiła, zobaczywszy jak jedna z małych jak mniemam biedroneczek zaczęła pomachiwać swoimi skrzydełkami.

Na przełęczy

vitoos

Ileż ja się obiegam po tym kwiatku, a ten koleś z tym czymś to potłuczony jakiś, wygina mi tym kwiatkiem i wygina. Opamiętała by się. Tak sobie pewnie o mnie pomyślała, kiedy narabiałem kwiatkiem we wszystkie strony byle rzeczoną uwiecznić ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci