Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : dalekieobserwacje

Tatry ze Szkodnej, Pstrągowej i Zagorzyc | 30.09.2018

vitoos

To już czwarty dzień we wrześniu, kiedy dopisują warunki do dalekich obserwacji. Dziś od świtu zaliczyłem cztery miejscówki, skąd można było podziwiać Tatry z odległości około 140 kilometrów.

Na dzień dobry moja ulubiona miejscówka w Szkodnej (odległość do Lodowego Szczytu - 135 km).

Chwilę później kolejne miejsce, również w Szkodnej. (136 km).

Następnie Tatry z miejscowości Pstrągowa (142 km).

I na koniec Zagorzyce (140 km).

A poniżej linki do poprzednich moich obserwacji z września tego roku:

Szkodna 12.09.2018

Szkodna 23.09.2018

Zagorzyce 23.09.2018

Pstrągowa i Szkodna 26.09.2018

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 31.12.2016

vitoos

Miało być tak pięknie, a Tatry ledwo się pokazały. Owszem, były widoczne na tarczy słonecznej, ale taki widok mieliśmy już 4 grudnia. Dopiero kilkanaście minut po zachodzie słońca wyłoniły się ledwo widoczne najwyższe szczyty Tatr.

Mimo kiepskiej widoczności na Tatry, sam zachód był widowiskowy.

Miałem nadzieję na powtórkę z ubiegłorocznego Sylwestra, ale niestety nie udało się.

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 04.12.2016

vitoos

Od kilku dni śledziłem prognozy pogody i wychodziło mi, że już w poniedziałek mogą być korzystne warunki do dalekich obserwacji. Dziś wieczorem coś mnie tknęło i pojechałem na punkt widokowy, a tam takie atrakcje. Tatry pokazały się co prawda dopiero na tle zachodzącego słońca, ale spektakl był piękny. Zapraszam do zdjęć i obowiązkowo do filmu (odległość do Tatr - ok. 140 km).

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 23.11.2016

vitoos

Tatry z miejscowości Szkodna (odległość około 150 kilometrów) udało mi się już zaobserwować kilka razy. Dziś o zachodzie słońca warunki były niezbyt dobre, ale kilka najwyższych szczytów wyłoniło się na kilkanaście minut.

Wszystkiemu towarzyszył urokliwy zachód słońca z niebem pomalowanym chmurami.

Pod poniższymi linkami można oglądać zdjęcia z moich poprzednich obserwacji:

18.06 2016

31.12.2015

27.12.2015

29.12.2012

Góry Świętokrzyskie | Dalekie obserwacje | 15.05.2016

vitoos

Piętnastego maja tego roku pogoda w ciągu dnia była taka sobie. Wieczorem, a w zasadzie w nocy, bo zdjęcia robiłem przed dwudziestą drugą, rozpogodziło się na tyle, że z pobliskiego wzniesienia udało się sfotografować światła na maszcie znajdującym się na Łysej Gorze w Górach świętokrzyskich. W linii prostej dzieliło mnie od nich ponad 100 kilometrów.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci