Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : zmrok

Wschód Księżyca | 30.04.2018

vitoos

Trzy dni pod rząd, to jeszcze nie fotografowałem Księżyca w okolicy pełni. Warunki pozwoliły i dzisiaj go uchwycić, choć było już dosyć ciemno, kiedy w końcu po dwudziestu minutach od wschodu wyłonił się zza chmur. Wracałem już zniechęcony do domu, kiedy zauważyłem, że w końcu się pokazał. Na szczęście byłem blisko sprawdzonego miejsca i w kilka minut byłem na miejscu.

To już któryś z kolei Księżyc pod akacjami. Inne można oglądnąć tutaj: 1 2 3 4

WITOLD OCHAŁ WSCHÓD KSIĘŻYCA SATELITA SREBRNY GLOB WIECZÓR ZMROK NIEBIESKA GODZINA PODKARPACIE AKACJE WIOSNA

Światło nie dopisało

vitoos

Zupełnie mi się zapodziały zdjęcia sprzed dwóch tygodni spod akacji. Światło zupełnie nie dopisało, ale skoro już tam byłem, to zrobiłem kilka fotografii.

Kawałek dalej, ale nieco za daleko dla mojego obiektywu układało się do snu stado saren.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE NOCKOWA ZIMA SNIEG KRAJOPBRAZ WIECZÓR ZMROK

Blue Moon | 31.01.2018

vitoos

Blue Moon. Hm... wcale nie był niebieski :P Niebieskim księżycem nazywa się drugą pełnię występującą w tym samym miesiącu. Ostatnio miało to miejsce 19 lat temu.

Jednocześnie z tym zjawiskiem miało miejsce zaćmienie księżyca, a ostatnie zaćmienie niebieskiego księżyca było aż 150 lat temu. U nas niestety zaćmienia nie było widać i na pocieszenie zostaje z trudem przebijający się przez chmury Blue Moon. Zdjęcie z godziny 16:37.

BLUE MOON WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA WSCHÓD KSIĘŻYCA PEŁNIA SATELITA NIEBIESKI KSIĘŻYC ZIMA

Godzinę po

vitoos

Słońce już zaszło a nad horyzontem rozciągał się pomarańczowy pas nieba. Wspaniały widok, tylko że dopiero wyszedłem z pracy, a do domu długa droga. Było już ponad godzinę po zachodzie słońca, kiedy znalazłem się na miejscu, skąd chciałem kilka fotografii. Pomarańczowy pas wciąż był widoczny. Niesamowity widok i wieczór.

WITOLD OCHAŁ PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA ZMROK POMARAŃCZOWY ZACHÓD SŁOŃCA NOCNY KRAJOBRAZ

Ciemny róż na niebie

vitoos

Po zachodzie słońca warto zawsze poczekać jeszcze kilka chwil. Tak było i tym razem. Kilkanaście minut później niektóre chmurki zrobiły się ciemnoróżowe.

Po zachodzie

vitoos

Pogoda nie sprzyja fotografowaniu zachodów słońca, a dodatkowo, kiedy to zachodzi ja siedzę jeszcze w pracy. Na fotografowanie zostają ewentualnie weekendy. Te dwie fotki zrobiłem przed dwoma tygodniami już po zachodzie.

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 15.11.2017

vitoos

Podczas kiedy nad całą Polską wisiał złowieszczy stratus, na południu cały dzień świeciło słońce. Krótko po zachodzie widoczność była na tyle dobra, że po raz kolejny można udało mi się zaobserwować Tatry z odległości ponad 130 kilometrów. Paradoksalnie, im później po zachodzie tym lepiej były widoczne. Poniższą fotografię wykonałem prawie 40 minut po zachodzie słońca.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci