Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : makro

Pająk wczesnowiosenny

vitoos

Wracam już do archiwalnych zdjęć owadów, choć między czasie znów powstały nowe zdjęcia krajobrazowe... Zaczynam od późnego kwietnia. To najprawdopodobniej kwadratnik. Pamiętam, że wiercił się i wiercił na tej swojej leżance. A ja cierpliwie doczekałem, kiedy się zmęczył i zasnął.

Kwadratnik pająk

Kwadratnik pająk

Kwadratnik pająk

Kuleczki dębowe

vitoos

Mam w najbliższej okolicy kilka dębów, gdzie co roku mogłem liczyć na to, że będą na nich galasy. Tak też było tym razem. "Obrodziły" na bogato.

Galas galasówki dębianki (Cynips quercusfolii)

Owady niedocenione

vitoos

Nie spodziewałem się, że o tej porze roku spotkam jeszcze tyle owadów i zabrałem ze sobą heliosa. Z trochę dalsza, ale udało mi się "dopaść" kilka stworzonek.

Jedyna

vitoos

To jedna osa jaką udało mi się w tym sezonie sfotografować, a podejść miałem wiele.

Zadomowione

vitoos

We wrześniu przez dobrych kilka, a może nawet kilkanaście dni zadomowiły się w ogrodzie wtyki straszyki. Jeden, czy dwa na przekwitniętym parzydle i następne na milinie.

Wtyk straszyk (Coreus marginatus)

Nieproszona

vitoos

Kiedy od września w ogrodzie jest coraz mniej kwiatów, owady zadowalają się nawet nawłocią, która nieproszona wyrosła w jego zakątku.

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci