Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : nalisciak

Miłosny trojkąt

vitoos

Kto tu jest jakiej płci, mnie się nie pytajcie... Na samym dole najprawdopodobniej pani naliściakowa, na niej pewnie pan naliściak, a ten (ta) trzeci...? ;)

Fakir

vitoos

...czyli naliściak jakiś tam. Wiem już, że jest ich wiele rodzajów, więc nawet nie próbuję cwaniakować i szukać co zacz jeden ;)

Osiągnąłem szczyt!

vitoos

Ostatnie zdjęcie z serii: Życie swawolne i bezstresowe naliściaków brzozowców.

Tego spotykałem przez kilka dni w tym samym miejscu i to nie na brzozie, ale na jakowymś krzaku pod nią. Może spadł i tak mu się tam już spodobało, że został na stałe ;)

Ja z tych nieśmiałych...

vitoos

Cze-eść. Trochę się wstydzę tego błysku fleszy. bo ja raczej z tych nieśmiałych naliściaków jestem. Żyję sobie skromnie, ten wielki świat to nie dla mnie raczej...

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci