Menu

Co mi się nawinęło przed obiektyw...

Autor: Witold Ochał. Blog fotograficzny ukazujący podkarpacką przyrodę, krajobraz i zjawiska meteorologiczne.

Wpisy otagowane : krakow

Niepotrzebnie zarwana noc

vitoos

W poprzedni weekend będąc w Krakowie postanowiłem pooglądać miasto o świcie. W tym celu udałem się na kopiec Piłsudskiego, ale kiedy tylko na niego wyszedłem, wiedziałem, że nie będzie z tego nic innego niż klops. Całe miasto spowite było w smogu. Na szczęście malowniczy wschód odrobinę wynagrodził mi zarwaną noc.

Dwa rowery

vitoos

Dziś z trochę innej beczki. Spacerując po krakowskim rynku natknąłem się na taki widok.

Mały i duży

vitoos

Na Wawelu od jakiegoś czasu stoi sobie odlew... Wawelu. Kiedy aparat fotograficzny włoży się na dziedziniec odlewu Wawelu, można złapać i odlew i ten prawdziwy w jednym kadrze ;)

Kolegiata św. Anny w Krakowie

vitoos

Kolegiata św. Anny w Krakowie jet kościołem akademickim Uniwersytetu Jagiellońskiego i ma we wnętrzu podobno najwięcej aniołków. Potwierdzam, jest ich tam sporo, bardzo sporo ;) Wstąpiłem, światełko było ładne, więc pstryknąłem kilka fotek wnętrza.

Barbakan w Krakowie

vitoos

Dziś w oczekiwaniu na nowe makro fotki, trochę inny temat ;) Trochę fotek z Krakowa...

Krakowski Barbakan to jedna z trzech budowli tego typu w Europie, które zachowały się w tak dobrym stanie. Barbakan, zwany również rondlem, zbudowany jest zgodnie z regułami stylu gotyckiego. Budowniczowie wykorzystali wszelkie najnowsze zdobycze sztuki fortyfikacyjnej. Z Bramą Floriańską Barbakan połączony był tzw. szyją, czyli budowlą mostową złożoną z dwóch murów.
Mury Barbakanu mają prawie 3 m grubości, a jego średnica wynosi 24,5 m. Na murach widać siedem wieżyczek ze spiczastym zwieńczeniem; na przemian sterczą: raz okrągła, a raz oparta na ośmiokącie. Zgodnie z przeznaczeniem całej budowli, również one pełniły obronną funkcję. Służyły mianowicie jako punkt obserwacyjny, a zarazem jako stanowisko strzelców wyborowych, z którego mogli razić ogniem nacierającego przeciwnika. Oprócz miejsc dla 'snajperów' rondel miał 130 otworów strzelniczych rozmieszczonych na trzech kondygnacjach. Zdobycie warowni dodatkowo utrudniała fosa, do której poprowadzono wodę z Rudawy. Rów miał głębokość 3 m, a od strony dzisiejszej ulicy Basztowej mierzył 26 m szerokości.
Z Barbakanu wychodziły dwie bramy. Jedna otwierała się na Kleparz, druga prowadziła do Bramy Floriańskiej i murów miasta. Środek Barbakanu zajmuje duży dziedziniec, na którym w razie potrzeby można było zgromadzić oddziały broniące dostępu do miasta. Na najwyższym poziomie Barbakanu znajduje się ganek z otworami w podłodze. To również część systemu obronnego. Otwory te służyły do oblewania wrzątkiem lub obrzucania kamieniami atakujących.

Informacje pochodzą ze strony http://ksiegarnia.pascal.pl

Krakowskie migawki

vitoos

na taki uroczy ogródek trafiłem przy kościele św. Józefa na Kazimierzu.

Jak na prawdziwego turystę przystało wstąpiłem i na Wawel ;)

Podziwiałem również krakowskie ehm... rzeźby? ;) Ta spodobała mi sie najbardziej ;)

Kiedy na rynku biedne koniki musiały pracować w pocie czoła i od czasu do czasu mogły liczyć na pół wiadra wody....

...inne koniki, a w zasadzie koń pasł się w najlepsze nieopodal Wawelu. To koń Lecha Krzewickiego "Hermesa".

Lech Krzewicki "Hermes", to były działacz hipisowski. Żyje w zgodzie z naturą i hoduje dwa dwa koniki.

18 października 2012 roku w Uwadze TVN będzie o Nim reportaż.

Muszę się też przyznać, że moja żona nie miała tyle szczęścia i nie nosiłem jej torebki... ;)

© Co mi się nawinęło przed obiektyw...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci